OGNIVO - zajęcie a inny adres

  • Autor wątku Autor wątku rgr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rgr

Użytkownik
Dołączył
07.2008
Odpowiedzi
138
Byłem dziś zapłacić opłatę adm. za parkowanie za 2009 r. i obejrzałem sobie wniosek egzekucyjny.
Był na nim mój aktualny adres zameldowania (czyli OK).
Jednak zajęto również mój rachunek bankowy (w mBanku) -- rachunek nieużywany, na dodatek założony dawno temu na zupełnie inny adres.
Domyślam się, że rozpoznał mnie system OGNIVO, na tytule nie widziałem swojego nr PESEL (a może niedokładnie spojrzałem), więc jak mnie rozpoznał?

Edit: w Urzędzie Miasta mają obowiązek udostępnić jakąś "teczkę postępowania"? Dostałem do wglądu tylko tytuł egzekucyjny.
 
Ostatnia edycja:
rgr napisał:
więc jak mnie rozpoznał?
A jakie to ma znaczenie? Widocznie system jest na tyle dobry, że wystarczyły mu takie dane, jakie miał. To naprawdę dla Ciebie ważne? Zamierzasz kupić licencję tego systemu?
 
Ważne, bo zaspokaja moją ciekawość :>.
Poza tym nie chciałbym otrzymać zajęcia, bo ktoś ma takie same imię i nazwisko (a raczej mam popularne).
 
rgr napisał:
więc jak mnie rozpoznał
Jeśli to egzekutor US, to miał łatwy dostęp do Twoich wszystkich danych (w tym stary adres, pesel, imiona rodziców i czego tam jego urzędnicza dusza jeszcze potrzebowała).
 
Egzekutor UM.
Ale, jak pisałem, posiadał tylko nieaktualny adres, pozostałych danych nie widziałem na tytule.

Czy w Urzędzie Miasta mają obowiązek udostępnić jakąś "teczkę postępowania"? Dostałem do wglądu tylko tytuł egzekucyjny.
 
Ostatnia edycja:
rgr napisał:
Czy w Urzędzie Miasta mają obowiązek udostępnić jakąś "teczkę postępowania"?
Swoją teczkę to może w IPN znajdziesz :)
Tak w ogóle to z czym masz problem?
 
Bo chciałbym się m.in. dowiedzieć gdzie za co itd., a nie że "należność sprzed 5 lat".
Poza tym pytanie chyba jest dosyć oczywiste...
 
rgr napisał:
Bo chciałbym się m.in. dowiedzieć gdzie za co itd.
To chyba już wiesz z tytułu wykonawczego, Ty tymczasem pytasz o to w jaki sposób egzekutor znajduje rachunki bankowe. Nie wiem, co ma być tu w Twoim plątaniu oczywistego?
 
Mam ponumerować oba pytania? Są takie, że 5-latek by zrozumiał:
1). Czy jakieś szczegóły tej opłaty mam prawo zobaczyć (a nie, że z 2009 r. za parkowanie)?
2) Dlaczego zajęto konto, skoro adres w tytule się nie zgadza?
 
rgr napisał:
skoro adres w tytule się nie zgadza?
Chyba trafiłeś dobrze z tym 5-latkiem. Tylko, że to właśnie odnosi się do pytającego. "A dlaczego ten pan zajął, no dlaczego, no, no dlaczego, a skąd wiedział, no skąd. Do cholery jasnej dzieciaku, skoro ustalił, to znaczy, że miał wystarczające dane by ustalić. A o samym długu wiesz wszystko, bo czytałeś tytuł wykonawczy i wniosek egzekucyjny (jak sam stwierdziłeś). "Ale ja kiedyś chodziłem do innego przedszkola, to skąd ten pan wie?".
 
O matko, jaka przemądrzała maruda się trafiła.
Czytałem tytuł egzekucyjny -- co w nim było, a czego nie, już kilka razu podałem, nie będę się powtarzał, skoro do tej pory nie zrozumiałeś, to ja nie dam rady.
Ogarnij się w końcu, bo produkujesz tony śmieci, a na proste pytanie nie potrafisz / nie chcesz odpowiedzieć. Nie wiesz lub nie chcesz napisać -- to nie pisz. Chyba, że nie masz z kim pogadać --> poszukaj czata.
 
1). Czy jakieś szczegóły tej opłaty mam prawo zobaczyć (a nie, że z 2009 r. za parkowanie)?
2) Dlaczego zajęto konto, skoro adres w tytule się nie zgadza?

1) prawdopodobnie tak, tylko nie w organie egzekucyjnym, musisz ustalić komórkę wierzycielską. Kwestia tylko jakie "szczegóły" będą mieli - wezwanie do zapłaty, upomnienie, być może zdjęcia jeśli tak wynika z uchwały rady.
2) nie zgadza z czym, tak naprawdę? Adres w tytule wykonawczym nie wpływa jakoś znacząco na zajęcie rachunku. Zależy od komórki wystawiającej tw, ale najczęściej dane są weryfikowane po cepiku, a że większość obywateli uznaje aktualizację danych na dowodzie rejestracyjnym za niepotrzebną fanaberię, to na tw masz też stary adres.
 
Ognivo szuka tylko i wyłącznie po nr. Pesesl.
 
Powrót
Góra