Ogólnopolski rejestr czasu pracy/zwolnień od jej wykonywania

  • Autor wątku Autor wątku nintyfan
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
N

nintyfan

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2018
Odpowiedzi
21
Nie lubię niedziel niehandlowych, mimo to rozumiem powód ich wprowadzenia - kasjerzy pracujący w nadgodzinach. Czy jednak niedziele niehandlowe rozwiązują ten problem? Moim zdaniem - nie.

Ponieważ jestem po szkole informatycznej i interesuje się prawem, to postanowiłem rozwiązać tę kwestię.

Niestety, ale rozwiązanie, w jednej z wersji, wymagałoby dostępu do internetu. Myślę, że nie ma sytuacji, w której przerwa w dostępie do sieci trwałaby dłużej niż pięć godzin (sam nie doświadczyłem).


Pomysł jest następujący:
Każdy pracodawca otrzymywałby pulę unikalnych numerów. W razie, gdyby mu się wyczerpała, otrzymywałby za darmo nową. Jeden i tylko jeden numer mógłby przyporządkować każdemu pracownikowi. W momencie przyjścia do pracy, pracownik wprowadzałby swój numer do terminala. Tylko pracownik i pracodawca wiedzieliby, który numer jest przyporządkowany jakiemu pracownikowi. Urlop także musiałby być nanoszony do systemu. Oznaczałoby, że każdy pracownik musi wybrać cały swój urlop i nie może pracować w godzinach nadliczbowych - chyba że przepisy prawa na to pozwalają. W razie kontroli i wpisu pracownika, że w ten dzień ma urlop, to w sytuacji obecności tego pracownika w pracy, pracodawca miałby problemy. Brak wykorzystania urlopów, to również problemy.

Innym rozwiązaniem jest stworzenie systemów podobnych do kas fiskalnych - z własną pamięcią, która byłaby podpisywana. System byłby mniej odporny na oszustwa, ale nie wymagałby połączenia z internetem. Otóż działałby on, jak poprzedni, ale dane byłyby przechowywane w pamięci masowej urządzenia i podpisywane (nawet TPM nie gwarantuje super bezpieczeństwa podpisu, więc napisałem, że byłby to system gorszej jakości od tego wymagającego połączenia z internetem), Dane, co tydzień, wysyłałoby się do ZUZ, PIP-u czy podobnych instytucji, ale mogłaby wpaść kontrola, która odczyta te dane bezpośrednio z urządzenia.

Co o tym myślicie?
 
Ostatnia edycja:
że, możesz zgłosić się na chętnego do pracy w niedzielę na kasę i bezcenne doświadczenia wykorzystasz do pracy
 
Chyba się nie zrozumieliśmy - projekt by zakładał, że pracodawca musiałby sam siebie rozliczać z udzielonych tobie urlopów i twoich godzin nadliczbowych. W razie kontroli, odpowiednie instytucje miałyby wszystko jak na dłoni.
Jest jakaś luka prawna? To można u tego samego pracodawcy pracować za darmo, chociaż mamy z nim umowę o pracę?
 
Trudno pojąć, w czym miałby pomagać, a czemu zapobiegać ten system.
Uczciwy pracodawca nie potrzebuje takiej kontroli, a nieuczciwy, który każe pracownikom pracować ponadnormatywnie bez należytego wynagrodzenia czy wykazywać urlopy, których nie było (rozumiem, że o to tutaj chodzi), będzie to robił dalej.
 
nintyfan napisał:
... Co o tym myślicie?
Po co te numerki, nie lepiej od razu wszystkich obowiązkowo zachipować. Literatura SF pełna jest takich wizji.



To nawet na Hydepark się nie nadaje.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra