ograniczenie władzy rodzicielskiej

  • Autor wątku Autor wątku beata2811
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

beata2811

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
11
Wiam rok temu odeszłam od konkubenta poniweaż znęcał się nademną psychicznie i fizycznie w obecnośći dziecka.W Sądzie tocza się sprawy karne o pobicia grożby karalne,ja mam założoną niebieską kartę.Sad Rodzinny po badaniach przez psychologa sądowego przyznał ojcu widzenia z córką raz w tygodniu.Chodzę tam z córką ,pomimo iż non stop jestem zastrazana i poniżana przez ojca dziecka.Teraz były konkubent wniósł sprawe o ograniczenie mi władzy rodzicielskiej ponieważ jak stwierdził jestem narkomanką co jest nieprawdą .Jest to zemsta za to że odeszłam i za sprawy karne.Były konkubent nie pracuje,nie płaci alimentów choć zgodził się dobrowolnie na kwotę 150zł.Wniosłam pismo do sądu o odrzucenie jego wniosku ponieważ to co wypisuje to bzdury,głos w tej sprawie zabierze także terenowy pkt obrony praw dziecka.Dziecko pozostaje na moim utrzymaniu,ma zapewnione wszystkie warunki które są jej potrzebne ,proszę mi napisać czy dowody które posiadam są wystarczające,co mogę jeszcze zrobić by udowodnić że były partner mnie oczernia przed sądem i to co wypisuje to bzdury??Proszę o pilną odpowiedż
 
[cytat:32lhyw9g]
proszę mi napisać czy dowody które posiadam są wystarczające,
[/cytat:32lhyw9g]
O tym zadecyduje sąd, nie my.
Zawsze i wciąż powtarzam, że wszystjkie okoliczności sprawy są do swobodnego uznania i oceny sądu.
Nasze dywagacje nic tu nie pomogą.
Jakby coś poszło nie tak, proszę o informacje na ten temat, wtedy to spóbujemy pomóc i coś doradzić.
 
witaj wiem tylko że musisz mieć świadków,jakieś dowody że on jest nie tak jak trzeba rózne papierki to w kazdej sprawie powinnas mieć swoje dowody.powodzenia.
 
[cytat="beata2811"]...ja mam założoną niebieską kartę.[/cytat]

noo- to akurat o tobie niezbyt dobrze świadczy....
 
ważne

przepraszam najmocniej to co ojciec dziecka miał mnie tak tłuc aż by mnie zabił???założoną mam niebieską kartę ponieważ ojciec dziecka używał przemocy w stosunku do mnie,dlaczego to o mnie żle śwadczy że nie pozwoliłam na dalsze znęcanie się nad sobą bo nie rozumiem?????
 
[cytat:2etk5tpr]
bo nie rozumiem?????
[/cytat:2etk5tpr]
Hmmm, chyba Markiz był zmęczony, ale zapewne nie było to złośliwe, choć na to wygląda.
Przepraszam w imieniu kolegi, jeśli tak zostało to odebrane.
 
odpowiedż do Markiz!!!!!!!!!!!!!!!!!!

te złośliwośći powinien zostawiać dla siebie,nie życzę nikomu takiego partnera jak ja miałam i pomimo że odeszłam nic się nie skończyło poza tą różnicą że nie mieszkamy razem.Dalej jestem wykańczana psychicznie i fizycznie jak długo tak można żyć???Wcale nie szczycę się tym że mam niebieską kartę ,przez 7 lat koszmar odbywał się w czterech ścianach,a gdy zaczyna o tym głośno mówić ktoś mi zarzuca że akurat mam się czym chwalić to przykre bo dla mnie nie jest to powód do jakiejkolwiek DUMY!!!!!!!!!!
 
nie złośliwe ...tylko z tego co teraz piszesz to nie ty masz założoną niebieską kartę tylko partner.....

kartę zakłada się "sprawcy"
 
Jeszcze raz proszę obydwie strony o niewdawanie się w bezsensowną dyskusję.
Do rzeczy, albo zamknę wątek.
 
Powrót
Góra