Ojciec podal mnie o alimenty

  • Autor wątku Autor wątku Zybiss
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

Zybiss

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
19
Witam!
Odwiedzila mnie wczoraj pani z gminy informujac , ze ojciec podal mnie o alimenty. Mam 28 lat , nie pracuje w Polsce tylko sezonowo w niemczech. Od ponad 10 lat moeszkam z rozwodka i wyvhowujemy razem dwojke jej dzieci. Ojciec dzieci nie placi alimentow i ma fundusz alimentacyjny, ale nie to jest sednem sprawy. Sednem jest moj ojciec. 22 lata temu mama wyprowadzila sie od niego gdyz nie byl to czlowiek do zycia. Naduzywal alkoholu i znecal sie. Pokilku latach separavj sie rozwiedli. Ojciec przez ten czas nie interesowal sie kompletnie nami i nie placil alimentow. Mama ulozyla sobie zycie z innym facetem , ktory byl dla nas ojcem i tak sie do niego zwracamy do dzis. Mam dwojke rodzenstwa ktorych tez pozwal. Nie woem co mam robic. Nie znam sie na prawie ale wiem , ze to nie sprawiedliwe bardzo i rece same sie zalamuja. Ojciec byl na rencie (moze dalej jest) ale pije ciagle. Kilka tyg. Trmu nie poznal mojej siostry a swojej corki. Jest to straszne byc olewanym cale zyvie i teraz utrzymywac go. Prosze o porade , nie mam pieniedzy zeby wynajac adwokata a na roznych forach pieza dwojako. Dolaczam akt rozwofu i pismo wystosowane przez moja babcie sprzed ponad 20 lat. Z gory dziekuje za pomoc.

http://s6.ifotos.pl/img/received5_qnhnnep.jpg

http://s10.ifotos.pl/img/received5_qnhnneh.jpg
 
Rodzic ma prawo ubiegać się o alimenty od dzieci. Sąd natomiast rozpatruje każdy przypadek indywidualnie. Może okazać się,że domaganie się przez niego alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
 
Rozumiem , ze ma prawo. Mial tez obowiazek placic a nie placil i mama musiala sama dbac o nasze wychowanie. Wtedy nie interesowalo go to a teraz rosci sobie prawa do alimentow. Tylk o, ze ja dalej nie wiem co robic :/
 
Odpowiedzieć na pozew i opisać to co nam tutaj, czyli, że ojciec was zostawił, nie wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego, nadużywał alkoholu i sam sie doprowadzić do takiego stanu. Podnosisz, że zasądzenie alimentów na niego byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i wnosisz o oddalenie powództwa w całości.

To co będzie potem, to już loteria. Wyroki wydają sądy i nigdy nie wiadomo co się stanie, ale jezeli mowisz prawdę, to masz spore szanse na uniknięcie obowiązku alimentacji ojca.
 
Moglem zalozyc fikcyjne konto i napisac klamstwa w sumie na jedno by wyszlo. Tylko po co ? :) chciapem rzetelnej odpowiedzi i taka uzyskalem. Dziekuje bardzo :)!
 
Nie pisz w odpowiedzi do sądu ze utrzymujesz nie swoje dzieci, bo nie masz względem nich żadnych obowiązków alimentacyjnych. Skoncentruj się na sytuacji Ty - ojciec.
 
Kurcze niby takie oczywiste ale jednak myślałem, że to na plus z dziećmi. Ale racja, dziękuje za radę!!! Oczywiście przyjmę każda kolejną jak Masz jakieś :) Dziękuje :)
 
abi28 napisał:
Nie pisz w odpowiedzi do sądu ze utrzymujesz nie swoje dzieci, bo nie masz względem nich żadnych obowiązków alimentacyjnych.
Ale sam fakt bycia w takim związku ma znaczenie.
 
Mogl bys rozwinac to , ze ma znaczenie ? Bo nie wiem jak to rozumiec:/
 
Powrót
Góra