K
karvin23
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2006
- Odpowiedzi
- 10
Witam,
Mam następujące pytanie:
Żona opuściła kraj w styczniu 07. Mieszkam we własnym mieszkaniu z 2 letnim synem. Żona od momentu wyjazdu nigdy się z nami nie kontaktowała. Dla Sądu jest osobą nieznaną z miejsca pobytu.
Złożyłem pozew o rozwód z orzekaniem o winie, ustalenie miejsca pobytu dziecka przy mnie oraz alimenty. W pozwie wniosłem również o zabezpiecznie powództwa. Niestety jestem już po dwóch sprawach, ale cały czas w miejscu. Sąd wezwał matkę żony jednak ta odmówiła na sprawie. W związku z tym musze zgłosić kolejnego kuratora procesowego. Termin mija dzisiaj.
Chciałbym aby ta sprawa w końcu ruszyła z miejsca.
1. Czy jeżeli brat żony , którego mam zamiar wskazać odmówi pełnienia roli kuratora procesowego ryzykuję zawieszeniem sprawy przez Sąd? Czy Sąd nie ma w takiej sytuacji obowiązku wyznaczenia kuratora we własnym zakresie? Zwróciłem się z takim wnioskiem na ostatniej rozprawie. Otrzymałem lakoniczną odpowiedź od Sędziego "nie mamy takich".
2. Jakie mam możliwości ruchu w takiej sytuacji? Czy powinienem skadać jakieś inne wnioski, aby ten proces w końcu ruszył?
3. Dlaczego Sąd pomimo nieobecności matki nie chce ustalić miejsca pobytu przy mnie? Sędzia twierdzi że dopóki nie zostanie przesłuchana druga strona było by to uchybieniem procesowym.
4. Czy mądrym wyjściem było by wycofanie sprawy o rozwód przed Sądem okręgowym i założenie sprawy o ograniczenie praw przed SR?
Bardzo proszę o poradę.
Z góry dziękuję.
karvin
Mam następujące pytanie:
Żona opuściła kraj w styczniu 07. Mieszkam we własnym mieszkaniu z 2 letnim synem. Żona od momentu wyjazdu nigdy się z nami nie kontaktowała. Dla Sądu jest osobą nieznaną z miejsca pobytu.
Złożyłem pozew o rozwód z orzekaniem o winie, ustalenie miejsca pobytu dziecka przy mnie oraz alimenty. W pozwie wniosłem również o zabezpiecznie powództwa. Niestety jestem już po dwóch sprawach, ale cały czas w miejscu. Sąd wezwał matkę żony jednak ta odmówiła na sprawie. W związku z tym musze zgłosić kolejnego kuratora procesowego. Termin mija dzisiaj.
Chciałbym aby ta sprawa w końcu ruszyła z miejsca.
1. Czy jeżeli brat żony , którego mam zamiar wskazać odmówi pełnienia roli kuratora procesowego ryzykuję zawieszeniem sprawy przez Sąd? Czy Sąd nie ma w takiej sytuacji obowiązku wyznaczenia kuratora we własnym zakresie? Zwróciłem się z takim wnioskiem na ostatniej rozprawie. Otrzymałem lakoniczną odpowiedź od Sędziego "nie mamy takich".
2. Jakie mam możliwości ruchu w takiej sytuacji? Czy powinienem skadać jakieś inne wnioski, aby ten proces w końcu ruszył?
3. Dlaczego Sąd pomimo nieobecności matki nie chce ustalić miejsca pobytu przy mnie? Sędzia twierdzi że dopóki nie zostanie przesłuchana druga strona było by to uchybieniem procesowym.
4. Czy mądrym wyjściem było by wycofanie sprawy o rozwód przed Sądem okręgowym i założenie sprawy o ograniczenie praw przed SR?
Bardzo proszę o poradę.
Z góry dziękuję.
karvin