M
magdalena123
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2007
- Odpowiedzi
- 159
Ostanio zastanwaim się jak wygląda zwolnienie z ZK wyrokiem sądu?
Tzn. mój narzeczony odbywa karę pozbawienia wolności, ponieważ nie naprawił szkody. Niebawem mamy psoiedzenie (wnisokujemy o ponowne zawieszenie ponieważ jest nowy dowód w sprawie (-wynagordzenie krzywdy) i niedostarczanie przez sąd wezwań pod własciwy adres, co uniemożliwiło naprawy szkody i w kosekwencji odwieszenie kary). Sprawę rozpatruje sąd, który wydal wyrok, jest on daleko od naszego ZK, więc zastanawiam się jak to będzie wyglądało gdy zostanie wydany wyrok na naszą korzyść (ponowne zawieszenie)? Czy długo trzeba czekać na zwolnienie z ZK? Czy w ogóle trzeba czekać na uprawomocnienie się postanowienia? Nie mam pojęcia jak to wygląda. Podejrzewam, że teoretycznie wyjść mógłby od razu po postanowieniu, jednak boję się, że decyzja sądu może być konieczna w oryginale, a znając opieszałość naszych sądów, jej dostrczenie moze trwać tygodniami.
Proszę o odpowiedź, jak to wyglądałoby, zakładając, że wyrok będzie na naszą korzyść.
Tzn. mój narzeczony odbywa karę pozbawienia wolności, ponieważ nie naprawił szkody. Niebawem mamy psoiedzenie (wnisokujemy o ponowne zawieszenie ponieważ jest nowy dowód w sprawie (-wynagordzenie krzywdy) i niedostarczanie przez sąd wezwań pod własciwy adres, co uniemożliwiło naprawy szkody i w kosekwencji odwieszenie kary). Sprawę rozpatruje sąd, który wydal wyrok, jest on daleko od naszego ZK, więc zastanawiam się jak to będzie wyglądało gdy zostanie wydany wyrok na naszą korzyść (ponowne zawieszenie)? Czy długo trzeba czekać na zwolnienie z ZK? Czy w ogóle trzeba czekać na uprawomocnienie się postanowienia? Nie mam pojęcia jak to wygląda. Podejrzewam, że teoretycznie wyjść mógłby od razu po postanowieniu, jednak boję się, że decyzja sądu może być konieczna w oryginale, a znając opieszałość naszych sądów, jej dostrczenie moze trwać tygodniami.
Proszę o odpowiedź, jak to wyglądałoby, zakładając, że wyrok będzie na naszą korzyść.