P
Posnania1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2012
- Odpowiedzi
- 18
Dobry wieczór!
Na początku listopada sprzedałam używaną maszynkę do mięsa przez Olx. 4 listopada otrzymałam od kupującego wiadomość: "MASZYNKA DOSZLA WSZySTKO ok dziekuje", po czym 16 listopada kupujący poinformował mnie smsem, że maszynka jest uszkodzona. Żąda zwrotu pieniędzy za maszynkę lub zwrotu 28 zł za zakupione zębatki do maszynki. Przed wysłaniem sprawdzaliśmy z mężem maszynkę i działała. Dziwi mnie, że kupujący najpierw napisał, ze wszystko ok, a potem po prawie dwóch tygodniach, że maszynka uszkodzona. Nie odesłał mi maszynki a żąda zwrotu pieniędzy.
Przysyła mi przez Olx ciągle wiadomości strasząc, ze zamieści ogloszenie, że jestem oszustką oraz że pójdzie na policję: "Wystarczy ze dostanie pani wezwanie na przesłuchanie do XXXXX koszty przejazdu beda na pewno wysokie".
Proszę o poradę, co mam w tej sytuacji zrobić.
Jaki jest czas na zwrot towaru przez kupującego?
Czy powinnam mu oddać pieniądze?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Na początku listopada sprzedałam używaną maszynkę do mięsa przez Olx. 4 listopada otrzymałam od kupującego wiadomość: "MASZYNKA DOSZLA WSZySTKO ok dziekuje", po czym 16 listopada kupujący poinformował mnie smsem, że maszynka jest uszkodzona. Żąda zwrotu pieniędzy za maszynkę lub zwrotu 28 zł za zakupione zębatki do maszynki. Przed wysłaniem sprawdzaliśmy z mężem maszynkę i działała. Dziwi mnie, że kupujący najpierw napisał, ze wszystko ok, a potem po prawie dwóch tygodniach, że maszynka uszkodzona. Nie odesłał mi maszynki a żąda zwrotu pieniędzy.
Przysyła mi przez Olx ciągle wiadomości strasząc, ze zamieści ogloszenie, że jestem oszustką oraz że pójdzie na policję: "Wystarczy ze dostanie pani wezwanie na przesłuchanie do XXXXX koszty przejazdu beda na pewno wysokie".
Proszę o poradę, co mam w tej sytuacji zrobić.
Jaki jest czas na zwrot towaru przez kupującego?
Czy powinnam mu oddać pieniądze?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Ostatnia edycja: