D
dawidcichosz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2017
- Odpowiedzi
- 1
Witam, jakiś czas temu sprzedałem na portalu olx.pl laptop. Laptop był uszkodzony o czym nie zapomniałem wspomnieć w ogłoszeniu. Mianowicie nie działała karta graficzna. Po pewnym czasie skontaktował się ze mną kupujący, który zechciał go ode mnie odkupić za kwotę 1000 pln (+22 pln koszt wysyłki).
Laptop został opisany jako uszkodzony, dodatkowo wysłałem kupującemu na skrzynkę pocztową około 10 zdjęć przedstawiających faktyczny stan laptopa.
Przed wysłaniem dodatkowych zdjęć zostałem zapytany, czy laptop posiada jakieś inne uszkodzenia, np. pęknięcia itp. - odpisałem, że NIE, ponieważ takowych nie widziałem, a moją ocenę można uznać za subiektywną, dlatego też zdecydowałem na dosłanie dodatkowych zdjęć,aby kupujący sam ocenił. Po dosłaniu zdjęć dostałem informacji na jaki adres mam wysłać laptop - tak zrobiłem. Po otrzymaniu laptopa, kupujący poinformował mnie, iż laptop posiada pęknięcie i, że go nie chce. Grzecznie mu odpisałem, że uprzedzałem go wcześniej, że nie mam czasu na"bujanie się'' z tematem, więc jeśli go weźmie to chce żeby był zadowolony, po to wysłałem te dodatkowe zdjęcia.
UWAGA, konkluzja - na zdjęciach, które wysłałem przed ostateczną decyzją o kupnie laptopa JEDNOZNACZNIE widać pęknięcie o którym mowa, a o którym nie wspomniałem we wcześniejszej rozmowie, ponieważ go nie widziałem.
W tym momencie kupujący chce abym zwrócił mu pieniądze, a co lepsze, bez mojej wiedzy wysłał mi przesyłkę poleconą za pobraniem w kwocie 1100 pln (o 78 pln więcej niż wcześniej ja mu wysłałem (1022)) i każe mi ją odebrać.
Chciałbym Was zapytać czy muszę zwracać mu pieniądze, dodam, że nie jestem przedsiębiorcą.
Niestety zdjęcie ma mała rozdzielczość, ale zapewniam, że doskonale widać "pęknięcie" obudowy monitora ( po prawej stronie )
Z Poważaniem Dawid Cichosz
Laptop został opisany jako uszkodzony, dodatkowo wysłałem kupującemu na skrzynkę pocztową około 10 zdjęć przedstawiających faktyczny stan laptopa.
Przed wysłaniem dodatkowych zdjęć zostałem zapytany, czy laptop posiada jakieś inne uszkodzenia, np. pęknięcia itp. - odpisałem, że NIE, ponieważ takowych nie widziałem, a moją ocenę można uznać za subiektywną, dlatego też zdecydowałem na dosłanie dodatkowych zdjęć,aby kupujący sam ocenił. Po dosłaniu zdjęć dostałem informacji na jaki adres mam wysłać laptop - tak zrobiłem. Po otrzymaniu laptopa, kupujący poinformował mnie, iż laptop posiada pęknięcie i, że go nie chce. Grzecznie mu odpisałem, że uprzedzałem go wcześniej, że nie mam czasu na"bujanie się'' z tematem, więc jeśli go weźmie to chce żeby był zadowolony, po to wysłałem te dodatkowe zdjęcia.
UWAGA, konkluzja - na zdjęciach, które wysłałem przed ostateczną decyzją o kupnie laptopa JEDNOZNACZNIE widać pęknięcie o którym mowa, a o którym nie wspomniałem we wcześniejszej rozmowie, ponieważ go nie widziałem.
W tym momencie kupujący chce abym zwrócił mu pieniądze, a co lepsze, bez mojej wiedzy wysłał mi przesyłkę poleconą za pobraniem w kwocie 1100 pln (o 78 pln więcej niż wcześniej ja mu wysłałem (1022)) i każe mi ją odebrać.
Chciałbym Was zapytać czy muszę zwracać mu pieniądze, dodam, że nie jestem przedsiębiorcą.
Niestety zdjęcie ma mała rozdzielczość, ale zapewniam, że doskonale widać "pęknięcie" obudowy monitora ( po prawej stronie )
Z Poważaniem Dawid Cichosz
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Ostatnia edycja: