Omyłkowo dostarczona paczka

  • Autor wątku Autor wątku Vincent1546
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

Vincent1546

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2011
Odpowiedzi
6
Witam. Dziś przydarzyła mi się zabawna sytuacja, a konkretnie kurier DHL przywiózł mi paczkę od sklepu stoprocent z ciuchami na łączną kwotę 1500zł. Pomyłka polegała na tym, że miał ją dostać pan Jan Kowalski (fikcyjne dane) z Zielonej Góry, a dostał Jan Kowalski - tutaj ja z Gdańska. Dane są takie same tylko adres na fakturze inny. Jednakże już na naklejce na paczce i w protokole kuriera widnieją moje dane Jan Kowalski Gdańsk itd.. A więc nie doszło do bezpodstawnego wzbogacenia bo paczka była bezpośrednio do mnie. Z racji, że należę do ludzi uczciwych to już uzgodniłem ze sklepem odbiór paczki ale ciekawi mnie czy mógłbym jej nie oddawać bez odpowiedzialności karnej ?
 
W tym rzecz, że nie zapłaciłem ani grosza. Na fakturze widnieją dane Pana z Zielonej Góry i to on za nie zapłacił. Firma tj. sklep stoprocent miał najwidoczniej nas obu w bazie danych i kurierowi zostały podane omylnie moje dane. Zgadza się imię i nazwisko tylko nie adres. Ale tak jak mówię na paczce jak i w firmie kurierskiej ta przesyłka była wysłana do mnie i moje dane widnieją wszędzie poza fakturą.
 
W takim razie w teorii bezpodstawnie się wzbogaciłeś, ale w praktyce to udowodnienie jak zwykle byłoby dość karkołomne.
 
Wydaje mi się, że bezpodstawne wzbogacenie ma miejsce gdy paczka lub przelew dotarłaby do mnie mimo, że adresatem byłby ktoś inny. Tutaj adresatem jestem ja i poza sklepem i osobą, która dokonała zamówienia nikt nie wie o sytuacji powiedzmy. Jak już wspomniałem paczkę zgłosiłem i zamierzam oddać ale czytając artykuł o bezpodstawnym wzbogaceniu to nie podlegam mu bo to nie była pomyłka taka jak zazwyczaj, a wynikająca ze zbieżności danych. Proste rozumowanie mówi mi, że sklep się pomylił i to jego problem. Najważniejszym czynnikiem byłoby tu to, że ta paczka najzwyczajniej była adresowana do mnie.
 
Może według nadruku byłeś adresatem, ale nic nie zamawiałeś i nie zapłaciłeś, a dostałeś, więc się bezpodstawnie wzbogaciłeś, chyba, że widzisz jakąś podstawę inną niż błąd pracowników sklepu? Tylko w Polsce te bezpodstawne wzbogacenia to w ogóle jakoś ciężko się udowadnia.
 
Dzięki za odpowiedź. Może ktoś jeszcze wyrazi opinię bo jestem ciekaw czy oddam tę paczkę jako dobry człowiek czy potencjalny kryminalista ;)
 
Powrót
Góra