M
mezcalovy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2015
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
posiadałem u jednego zewnętrznego operatora usługę internetu oraz numer stacjonarny na łączach Orange, usługę internetu przeniosłem do innego operatora, upoważniłem nowego operatora do rozwiązania umowy o internet w moim imieniu.
Dawca usługi omyłkowo rozwiazał ze mną umowę o telefon stacjonarny zamiast o internet, skutkiem czego utraciłem wieloletni numer telefonu. Uwolniony numer wrócił do Orange, gdyż pochodził z czasów mojej umowy z TP, dopiero kilka lat temu przeniosłem ten numer do innego operatora. Operator który utracił numer tłumaczy że nie ma możliwości odzyskania mojego numeru. Operator przyznaje się do błędu, w ramach zadośćuczynienia proponuje 1/15 średniego rachunku telefonicznego oraz zawarcie nowej umowy z rabatem 20% czyli około 4 zł miesięcznie. Zadośczuczynienie to jakiś żart, 4 zł to nic a mi zależy na numerze który chciałem przenieść do operatora VOIP. Teraz zapewne mogę numer odzyskać podpisując umowę z Orange, jednak umowa na czas nieokreślony to 369 zł, moja umowa z dotychczasowym operatorem miała status "na czas nieokreślony", po wygaśnięciu lojalki.
UKE nic nie poradziło poza otrzymaniem przeprosin i wyjaśniej od operatora że to jego bład.
Proszę o poradę co teraz jeszcze można zrobić.
posiadałem u jednego zewnętrznego operatora usługę internetu oraz numer stacjonarny na łączach Orange, usługę internetu przeniosłem do innego operatora, upoważniłem nowego operatora do rozwiązania umowy o internet w moim imieniu.
Dawca usługi omyłkowo rozwiazał ze mną umowę o telefon stacjonarny zamiast o internet, skutkiem czego utraciłem wieloletni numer telefonu. Uwolniony numer wrócił do Orange, gdyż pochodził z czasów mojej umowy z TP, dopiero kilka lat temu przeniosłem ten numer do innego operatora. Operator który utracił numer tłumaczy że nie ma możliwości odzyskania mojego numeru. Operator przyznaje się do błędu, w ramach zadośćuczynienia proponuje 1/15 średniego rachunku telefonicznego oraz zawarcie nowej umowy z rabatem 20% czyli około 4 zł miesięcznie. Zadośczuczynienie to jakiś żart, 4 zł to nic a mi zależy na numerze który chciałem przenieść do operatora VOIP. Teraz zapewne mogę numer odzyskać podpisując umowę z Orange, jednak umowa na czas nieokreślony to 369 zł, moja umowa z dotychczasowym operatorem miała status "na czas nieokreślony", po wygaśnięciu lojalki.
UKE nic nie poradziło poza otrzymaniem przeprosin i wyjaśniej od operatora że to jego bład.
Proszę o poradę co teraz jeszcze można zrobić.