G
grenni
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2008
- Odpowiedzi
- 18
Witam,
Pisalem juz tu kiedys odnosnie potrącenia rowerzysty przez ksiedza.Dziecko wyladowalo w szpitalu na 1,5 miesiaca..Na opinie biegłego czekalismy 3 miesiace i w koncu ja otrzymalismy...I na tym sie skonczylo.. Czy to normalne ze w opinii wystepują nazwiska, czy biegly moze znac osoby w ktorych sprawie opinie wydaje? Opinia byla jednostronna i jednoznacznie wskazywala na wine dziecka.Napisane bylo iż nie można ustalic predkosci z jaka poruszal sie samochod gdyz nie ma sladow hamowania( a samochod zatrzymal sie ponad 80 metrow od miejsca zdarzenia!!!) Mimo tego biegly zalozyl iz ksiadz poruszal sie z predkoscia 50 km/h i nie mogl dostrzec dziecka jadacego z predkoscia 10 km/h (~3 m/s) podczas gdy widocznosc na tym skrzyzowaniu wynosi +15 metrow (kierowca mial grubo ponad standardowe 1,45 s na reakcje,ok 3-4 s) Biegly napisal ze ksiadz zareagowal szybciej niz statystyczny kierowca pojazdu (podczas gdy TEJ REAKCJI NIE BYLO wogole,przejechal po dziecku bez hamowania..!!) Ludzie no paranoja...! Policjantka ktora prowadzi ta sprawe rozklada bezwladnie rece i odeslala opinie do prokuratury z prosba o umorzenie...
Miasteczko jest male,ale do diaska az tak w balona nie chce sie dawac robic.. Prosze pomozcie bo nie wytrzymuje =/ Da sie jakos poprosic o opinie innego bieglego ktory na sprawe spojrzy czysto technicznie jako samochod X potracil rowerzyste Y itd, a nie po nazwiskach,stopniach duchownych..Gdzie tu sprawiedliwosc?
Pisalem juz tu kiedys odnosnie potrącenia rowerzysty przez ksiedza.Dziecko wyladowalo w szpitalu na 1,5 miesiaca..Na opinie biegłego czekalismy 3 miesiace i w koncu ja otrzymalismy...I na tym sie skonczylo.. Czy to normalne ze w opinii wystepują nazwiska, czy biegly moze znac osoby w ktorych sprawie opinie wydaje? Opinia byla jednostronna i jednoznacznie wskazywala na wine dziecka.Napisane bylo iż nie można ustalic predkosci z jaka poruszal sie samochod gdyz nie ma sladow hamowania( a samochod zatrzymal sie ponad 80 metrow od miejsca zdarzenia!!!) Mimo tego biegly zalozyl iz ksiadz poruszal sie z predkoscia 50 km/h i nie mogl dostrzec dziecka jadacego z predkoscia 10 km/h (~3 m/s) podczas gdy widocznosc na tym skrzyzowaniu wynosi +15 metrow (kierowca mial grubo ponad standardowe 1,45 s na reakcje,ok 3-4 s) Biegly napisal ze ksiadz zareagowal szybciej niz statystyczny kierowca pojazdu (podczas gdy TEJ REAKCJI NIE BYLO wogole,przejechal po dziecku bez hamowania..!!) Ludzie no paranoja...! Policjantka ktora prowadzi ta sprawe rozklada bezwladnie rece i odeslala opinie do prokuratury z prosba o umorzenie...
Miasteczko jest male,ale do diaska az tak w balona nie chce sie dawac robic.. Prosze pomozcie bo nie wytrzymuje =/ Da sie jakos poprosic o opinie innego bieglego ktory na sprawe spojrzy czysto technicznie jako samochod X potracil rowerzyste Y itd, a nie po nazwiskach,stopniach duchownych..Gdzie tu sprawiedliwosc?