Opinia medyczna ubezpieczyciela niezgodna - potrącenie rowerzysty

  • Autor wątku Autor wątku panzdzislaw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

panzdzislaw

Użytkownik
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
117
Witam,
podczas przejeżdżania przez skrzyżowanie, rowerzysta został potrącony przez samochód. Doznał obrażenia które są udokumentowane medycznie. Aktualnie trwa kolejne odwołanie od decyzji przyznanego świadczenia. W pierwszym dokumencie który otrzymaliśmy od ubezpieczyciela, została zrobiona wycena oraz opinia lekarza od strony ubezpieczyciela. Miała wiele błędów które odbiegały od rzeczywistości. Odwołaliśmy się od niej, wykazując te błędy oraz że kwota która jest zaproponowana jest znacznie za mała. Teraz otrzymaliśmy kolejne uzasadnienie, w którym znowu nie ma informacji o konkretnym obrażeniu jakie odniósł rowerzysta. Chodzi o to, że rowerzysta miał uszkodzoną rękę prawą, a w dokumencie jest mowa ciągle o lewej. Nie byłoby z tym problemu, lecz wydaje mi się że to ma dość duże znaczenie ze względu na to iż jest to ręka dominująca - prawa. Przy powrocie do pracy, mogą się pojawić różne komplikacje. Podejrzewam że przy takim zaakceptowaniu treści to zamyka jakiekolwiek odwołania jeśli takie będą.

Natomiast ubezpieczyciel zaproponował projekt ugody w tymże dokumencie:
1. kwota X ( trochę wyższa od poprzedniej)
2. Od wskazanych kwot zostaną potrącone dotychczasowe wypłacone świadczenia.
3. Udział procentowy... (mniejsza)
4. Zrzeczenie się przez stronę poszkodowaną dalszych roszczeń dotyczących zadość uczynienia oraz odszkodowania ponad kwotę ugodzoną.


Moje pytania:

1. Wydaje mi się że powinienem dalej upierać się przy tym by uzasadnienie, a przede wszystkim opinia medyczna uwzględniła rękę dominującą - czyli prawą. Czy to bez znaczenia?

2. W projekcie ugody zaproponowanej przez ubezp. jest powyżej napisany pkt4. Rozumiem, że akceptując te warunki zamykam jakiekolwiek roszczenia w przyszłości? (czyli np. jeśli poszkodowanemu po powrocie do pracy rozwiążą z nim pracę lub naglę poczuje bóle w ręce to już nie mogę się starać o odszkodowanie??)

3. To będzie 2 odwołanie z naszej strony. Czy z tego tytułu ubezpieczyciel może wejść na drogę sądową z nami? Czy tak można w nieskończoność - odwoływać się itp?

4. Ubezpieczyciel kolejny raz wpierw wysyła pieniądze przekazem pocztowym a dopiero później dostajemy uzasadnienie. Poszkodowany nie przyjął pieniędzy bo tak naprawdę nie wiedział za co?? Czy takie działanie ma jakiś negatywny skutek? Chodzi mi o to czy ciąży jakiś obowiązek na przyjęciu pieniędzy od ubezp?

5. Jakiego przedziału kwot o odszkodowanie za potrącenie rowerzysty można się ubiegać? 0 - X? ( roztrój zdrowia ponad 100 dni)

Dziękuję za pomoc i ewentualną odpowiedź.
 
Odpowiedzi w punktach:
1. ma to znaczenie, tego nie odpuszczajcie
2. tak
3. możecie się odwoływać ile chcecie, ale za każdym razem ubezpieczyciel może napisać "podtrzymujemy dotychczasowe stanowisko". To Wy pozywacie ubezpieczyciela, nie odwrotnie.
4. To tzw. kwota bezsporna, po prostu się należy. Możecie jej nie przyjmować, ale to nie ma sensu, bo te pieniądze już są Wasze.
5. każda sprawa jest inna, a na podstawie Twojego opisu ciężko jest cokolwiek wywnioskować, ale 100 dni to już grubsza sprawa. Jednak nie znając akt sprawy równie dobrze można napisać 10 000 jak i 80 000 zł.
Najlepiej jakbyś wrzucił skany z pismem o przyznaniu % i opisem sytuacji.
 
W pierwszym piśmie jakie otrzymaliśmy było zadośćuczynienia wycenione na kwotę 4300, i tak to wykazali:
a) Charakter następstw doznanych urazów, w tym obrażenia ciała/ rozstrój zdrowia – 33% = 1 432,30zł
b) Intensywność cierpień fizycznych i psychicznych, w tym ból – 22% = 954,87 zł
c) Przebieg leczenia i rehabilitacja – 15% = 651,05 zł
d) Wiek osoby poszkodowanej – 13% = 564,24 zł
e) Utrata perspektyw – 0% = 0 zł
f) Niemożność uczestnictwa w życiu społecznym, zawodowym, rodzinnym, hobby – 17% = 737,84 zł
g) Konieczność korzystania z pomocy innych osób w sprawach życia codziennego – 0% = 0 zł

natomiast po naszym odwołaniu wycenili całość na kwotę 5200 zł i wykazali to tak:

a) Charakter następstw doznanych urazów, w tym obrażenia ciała/ rozstrój zdrowia – 33% =1716zł
b) Intensywność cierpień fizycznych i psychicznych, w tym ból – 19% = 988 zł
c) Przebieg leczenia i rehabilitacja – 12% = 624 zł
d) Wiek osoby poszkodowanej – 11% = 572 zł
e) Utrata perspektyw – 9% = 468 zł
f) Niemożność uczestnictwa w życiu społecznym, zawodowym, rodzinnym, hobby – 11% = 572zł
g) Konieczność korzystania z pomocy innych osób w sprawach życia codziennego – 15% = 780zł


zaproponowali projekt ugody na kwotę 7 000 zł.


Obrażenia jakie poniósł poszkodowany to wybity kciuk oraz paznokiec u nogi, obtarcia na głowie i nosie. Reka była w gipsie po wypadku, pokrzywdzony nie mogl chodzic przez pierwsze 2 tyg. Potem 1 dzien (24h) spedził w szpitalu na zdjęciu gipsu a następnie założeniu drutów Kirshnera i noszeniu przez kilka tygodni co tez utrudniało funkcjonowanie. Pojawiła się woda w kolanie. Przeszedł rehablitację To starsza osoba która bardzo przeżyła te zabiegi.

To tak ogólnie...

Aktualnie pisze kolejne odwołanie w którym znowu wskażę błędy w opini medycznej bo znów nie jest uwzględniona prawa ręka.

Jakieś porady?
 
ubezpieczyciel powołuje się na 445 i 444...
 
Widzę że nie wysłałem odpowiedzi.

Temat zamknął się w kwocie wypłaconego świadczenia na 10tys. zł.
Zaczynał się od 900zł..

Zatem warto, mimo wszystko walczyć o swoje.
 
Powrót
Góra