Opłacanie ZAIKS - Pytanie

  • Autor wątku Autor wątku sawtyss
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sawtyss

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
1
Witam!!

Handluję płytami cd na placu targowym i regularnie opłacam ZAIKS.

Moje pytanie jest co do tego nastepujące:
Większość płyt, którymi handluję to muzyka ludowa, autorstwa osób, które nie są zrzeszone w ZAIKSie, więc nie podlegają jego ochronie...
Bardzo proszę o rozjaśnienie mojej sytuacji, a mianowicie wyjaśnienie mi, czy muszę opłacać te składki, skoro i tak handluję płytami niechronionymi przez ZAIKS.
 
OZZ przypisują sobie upoważnienia w zarządzaniu wykonywania prawa na okreslonych polach eksploatacyjnych (patrz TUTAJ nawet dla osób które nie są ich członkami albo nie powierzyli im praw. Taki wnioski czerpią z ustawowego domniemania okreslonego w art. 105 ust 1.
W moim przekonaniu takie Negatorium gestor powinno mieć mocne podstawy w ustawie - bo ja z tego domniemania nie wyciągam tak daleko idących wniosków. Taki mocne podstawy to np art. 21[1] - ale odnosi się to tylko do operatorów sieci kablowych. W nieuregulowanych przypadkach stawiałbym na wymóg powierzenia przez taką osobą praw OZZ. Ale jest jak jest - chciałbym też aby w takich organizacjach była większa transparentność i czy rzeczywiście tacy twórcy dostają swoję wynagrodzenie (wkońcu jest zasada równego traktowania - art. 106)

http://www.zaiks.org.pl/portalzaiks/zax ... rs=packed= - tam masz Niestowarzyszeni.
 
Masz oczywiście, Colderze, rację z postulatem większej transparentności i żądaniem legitymowania się przez ZAIKS mocniejszymi podstawami. Dobrym przykładem na działanie w charakterze negotiorum gestor (ba, lepszym bodaj od art. 21 z jedynką) jest art. 21. Doskonale jednak wiesz, że Twoja propozycja interpretacji art. 105 ust. 1 jest, mówiąc łagodnie, odosobniona. Jakkolwiek zatem byśmy to (zgodnie zresztą) oceniali; przy obecnym brzmieniu art 105 ust. 1 - kwestionowanie legitymacji OZZ, o ile spełnia warunki wymagane tym przepisem, jest karkołomne.
Jestem zdania, że w opisywanej sytuacji legitymację ZAIKS'u można obalić tylko poprzez zawarcie umów z wszystkimi autorami, w których ci zrzekli by się pośrednictwa ZAIKS'u.
Co do art 106 - niestowarzyszeni oczywiście dostają swoje pieniądze, ale ilość formalności jakie piętrzą przed nimi OZZ jest nieporównywalnie większa, niż w przypadku członków i osób, które powierzyły im prawa.
 
Jeśli nie zmieni się sposób uchwalania zmian dotyczących tej materii w Sejmie to wątpie aby sie coś zmieniło w tym względzie.
Napewno takie osobiste umowy z twórcami były by dobrym pomysłem, tylko niestety dla więszkości osób jest to mało praktyczne, jeśli w ogóle wykonalne. Niestety...

Parę dni temu przeglądałem serwis Rzeczpospolitej i zaciekawił mnie ten artykuł - Click. Ciekawi mnie, czy mówiąc o tych 10 tys. artystów wziął pod uwage trzy katerię osób (członkiwie, osoby które powierzyły im swoje prawa, oraz trzecia omawiana powyżej). Troche mało...
 
Powrót
Góra