Opłata adiacencka po latach

  • Autor wątku Autor wątku tacim
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tacim

Użytkownik
Dołączył
02.2008
Odpowiedzi
83
Witam mam pytanko mam z żoną problem, gdyż zakupiliśmy działkę przy której dwa lata temu wykonano drogę teraz gmina chcę od nas kasę (mają 3 lata na wydanie decyzji) z tytułu wzrostu wartości nieruchomości. Miał ktoś już taki przypadek i walczył. (chodzi mi o konkretny bo wyroki w tego typu sprawach to znam) Sorki dla Moderów jeżeli jest to w złym miejscu ale wg. mnie chyba najlepsze.
 
witam

jeżeli gmina nie uchybiła terminowi 3 lat od dnia, w którym nowa droga, przy którym stoi Pana budynek, została oddana do użytku (tj. ustalenia warunków do korzystania z wybudowanej drogi), to niestety, ale musi Pan zapłacić - nie ma wyjścia; sam walczyłem, że tak powiem, i poległem, a walczyłem jeszcze wtedy, gdy obowiązywał przepis art.148a ustawy o gospodarce nieruchomościami, który odsyłał w zakresie ww. warunków do rozporządzenia, które ani przed, ani w trakcie, ani po zakończeniu na mej ulicy prac nad nową drogą nie zostało uchwalone i do 1.01.2007r. czyli do uchylenia tego przepisu, także nie zostało uchwalone;

pzdr
 
O super dzięki za szybką odpowiedż no to teraz z innej beczki ten sam temat. art.143.1 zwalnia z opłaty grunty przezanczone na cele rolne a jeżeli nie ma planu zagospodarowania wykorzystywane (to jest ważne "wykorzystywane") na cele rolne i leśne. Nastomiast art.92 pkt 2 tej ustawy mówi wyrażnie: Za nieruchomości wykorzystywane na cele rolne i leśne uznaje się nieruchomości wykazane (jedynie wykazane)w katastrze nieruchomości jako użytki rolne albo grunty leśne oraz zadrzewione i zakrzewione, a także wchodzące w skład nieruchomości rolnych użytki kopalne, nieużytki i drogi, jeżeli nie ustalono dla nich warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Przy założeniu że moja działka to R więc teoretycznie powinno być zwolnienie. No chyba, że źle rozumuję.
 
jeżeli rzeczywiście Pana grunt spełnia wymienione przez Pana wymogi klasyfikacyjne, to zapewne zwolnienie obejmuje także Pana grunty;
przeczytałem wskazane przez Pana przepisy - tu znaczenie priorytetowe ma art.143ust.1 ustawy, który określa, jakie kategorie nieruchomości dotyczy rozdział 7 ustawy a zatem rozdział traktujący o udziale w kosztach budowy urządzeń infrastruktury technicznej, na podstawie którego organ gminy ma prawo ustalić opłatę adiacencką; definicja legalna nieruchomości wyłączonych z unormowań rozdziału 7 - nieruchomości przeznaczone na cele rolne lub leśne - znajduje się właśnie w art.92ust.2, o którym Pan wspomina;
jeżeli więc jednak zostanie Pan obciążony opłatą adiacencką, a Pana grunty są przeznaczone na cele rolne lub leśne, to będzie podstawa do odwołania; warto w tym celu zaopatrzyć się w stosowne dokumenty potwierdzające status tych gruntów - np. miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, względnie wpis z katastru nieruchomości, a gdy nie ma planu miejscowego - studium uwarunkowań (nie pamiętam dokładnie nazwy); dokumenty te są dostępne w większości w urzędzie miasta lub gminy, właściwego ze względu na położenie gruntu

powodzenia

pzdr
 
No dokładnie tak zrobiłem napisałem odwołanie do SKO bo decyzja już jest i załączyłem kserokopię dokumentów (wypis i wyrys z rejestru gruntów) z których wynika, iż jest to "R". A planu nie ma. No zobaczymy co będzie dalej. Dzięki za pomoc. Pozdrawiam
P.S
O skutkach napiszę dla potomnych :)
 
KrzysztofN czy fakt , że działka 7 lat temu była objęta planem a teraz nie jest i jest w myśl prawa gruntem rolnym ma na moją sytuację jakiś wpływ jak myślisz?
 
Powrót
Góra