M
mlesniowski
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2015
- Odpowiedzi
- 5
Cześć! Mam pytanie na temat którego nikt wcześniej chyba nie poruszał. Zamówiłem w szwedzkim sklepie obuwie i dużą część zamówienia zwróciłem bez podawania przyczyny zgodnie z ustawowym terminem 14 dni. Zwrot pieniędzy który otrzymałem nie był kompletny. Jak się okazało, sklep powołując się na zapis w swoim regulaminie pobrał 5% opłaty.
Tutaj fragment z regulaminu sklepu:
Sprawdzałem tą ustawę i znalazłem niepokojący zapis:
Czy pobranie tej opłaty jest legalne? Jeśli nie, to jak poza użyciem metody zwrotnego obciążenia u wystawcy mogę wyegzekwować zgodny z prawem zwrot i gdzie to skutecznie zgłosić, aby sprzedawca przestał stosować takie praktyki?
Tutaj fragment z regulaminu sklepu:
If you order large quantities of shoes just to check and return the full order or more than 70%, we also charge a 5% fee for this from the refund sum that will be deducted upon return. This applies when you order 3 pair of shoes or more and return more than 70% of the order without exchanging the shoes to other pairs. This term is just to avoid that some people return 10 pairs, try the shoes and then return them which means we will need to pay a lot of costs for shipping & transaction.
Sprawdzałem tą ustawę i znalazłem niepokojący zapis:
- Przepis prawny:
Płatności dodatkowe
Zanim konsument zostanie związany umową lub ofertą, przedsiębiorca powinien uzyskać wyraźną zgodę konsumenta na każdą dodatkową płatność należną oprócz uzgodnionego wynagrodzenia za główne obowiązki umowne przedsiębiorcy. Jeżeli przedsiębiorca nie otrzymał wyraźnej zgody konsumenta, lecz założył jej istnienie poprzez stosowanie domyślnych opcji, które konsument musi odrzucić w celu uniknięcia dodatkowej płatności, konsument ma prawo do zwrotu tej płatności.
Czy pobranie tej opłaty jest legalne? Jeśli nie, to jak poza użyciem metody zwrotnego obciążenia u wystawcy mogę wyegzekwować zgodny z prawem zwrot i gdzie to skutecznie zgłosić, aby sprzedawca przestał stosować takie praktyki?