opłata egzekucyjna - pytanie do kumatych:)

  • Autor wątku Autor wątku trojanescu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

trojanescu

Użytkownik
Dołączył
05.2010
Odpowiedzi
77
sytuację mamy taką:

tytuł wykonawczy opiewał na powiedzmy 2000 zł i był wydany 2007 roku. w tak zwanym międzyczasie dłużnik spłacił wierzycielowi 500 zł. w 2010 roku wierzyciel zwrócił się z wnioskiem o wszczęcie egzekucji do komornika wskazując kwotę 2000 zł (odpuśćmy sobie odsetki).

i teraz pytanie jest takie, czy komornik może stwierdzić, że egzekucja była w części niecelowa (w części dotyczącej 500 zł) i obciążyć opłatą stosunkową wierzyciela.

czy też może zwyczajnie prostujemy wniosek kolejnym pismem procesowym, wskazując prawidłową kwotę i wszystko jest pięknie, fajnie?

Bartata co Ty na to?
 
Hmm..art. 49.4 ustawy o komornikach...większej miny przeciwpiechotnej nie mogłeś wybrać ;)
Sama kwestia niecelowości wszczęcia postępowania egzekucyjnego jest sprawą dość skomplikowaną.

Nie wdając się jednak w dłuższe dywagacje wychodzę z założenia, że w tym przypadku powinna nastąpić zwykła korekta wniosku egzekucyjnego.

Świadczenie zostało w części spłacone przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego.
To że wierzyciel skierował do komornika błędny wniosek nie powinno być przeszkodą do możliwości jego skorygowania. Błąd mógł się znaleźć w dacie odsetek, w wysokości kosztów itp.

Ponadto chyba czepiłbym się brzmienia art. 49.4 gdzie jest mowa o niecelowości wszczęcia postępowania...a nie całości lub części. Czy można mówić o niecelowości co do części? co do pewnej tylko kwoty?
Wydaje mi się że nie, ale mogę się mylić.

Inaczej wygląda sytuacja jeżeli postępowanie jest już wszczęte i dłużnik płaci wierzycielowi poza postępowaniem egzekucyjnym. Wówczas komornik moim zdaniem ma prawo do naliczenia opłaty ale na podstawie art. 49. 2 uoksie.

Konkludując wiem że pewnie komornicy, którzy jednak opłatą w takiej sytuacji obciążają mieliby ku temu argumenty godne uwagi to jednak wydaje mi się, że bardziej prawidłowo jest po prostu skorygować wniosek egzekucyjny.
 
Nie zgadzam się z twierdzeniem Bartata :)
Złożenie wniosku egzekucyjnego z podaniem kwoty np. 2000 złotych w sytuacji gdy dłużnik spłacił 500 zł przed wszczęciem egzekucji jest poświadczeniem nieprawdy /271KK/. W przypadku gdyby doszło do wyegzekwowania kwoty (ale niekoniecznie) zastosowanie znajdzie art. 286 par 1 KK.
Nie jest prawdopodobne by uznać, że wierzyciel "zapomniał", że dłużnik spłacił częściowo dług (w końcu trego domaga się wierzyciel składając wniosek u komornika).
W takiej sytuacji bez problemu dłużnik powinien zwalczyć klauzulę wykonalności z ograniczeniem kwoty o 500 zł (uprawdopodobni roszczenie do tej kwoty), jezeli w trakcie egzekucji na kwotę 2000 doszło do zajęcia jakichś kwot, ma prawo domagać się ich zwrotu powołując się na nieważność wniosku egzekucyjnego podczas rozprawy z art 840 par. 1 pkt 1 KPC.
Z punktu widzenia prawa karnego wytworzenie dokumentu mającego znaczenie prawne, poświadczającego nieprawdę jest przestępstwem, zaś działanie takie zbiega się z art. 286 par. 1 KK. Z wnioskiem o ściganie wierzyciela powinien wystąpić dłużnik, obok pozwu do sądu i skargą na czynności komornika. Jezeli wniosek został sporządzony w kancelarii komorniczej, komornik, choć nie jest stroną postępowania, powinien po uzyskaniu informacji o możliwości popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu, złożyć osobne zawiadomienie.
Wierzyciel w takim postępowaniu wprowadza w błąd /prawdopodobnie świadomie/ sądowe organy egzekucyjne i przy ich "wykorzystaniu" stara się ściągnąć świadczenia nienależące się /bezpodstawne wzbogacenie się art 410 KC/.
Jeżeli tak skonstruowano wniosek, to dokument taki jest nieważny i na tej podstawie wszelkie czynności komornika nie podlegają uprawomocnieniu się /są bezskuteczne/, podlegają zaś skutecznemu zaskarżeniu.
 
Ostatnia edycja:
Za bardzo bim0003 tutaj się nie sprzeciwiaj jeżeli chodzi o internautów z poziomem "eksperckim" i "praktyk" bo zostaniesz ZBANOWANY jak raf2:D

Zakładanie podwójnych kont jest zabronione. Sankcje - patrz regulamin forum. Janusz M.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
bim0003 wydaje mi się, że zbyt daleko popuściłeś wodze fantazji.

Po pierwsze tytuł wykonawczy jest podstawą do egzekwowania CAŁEJ objętej nim kwoty - art. 803 kpc. Poza tym dłużnik może się bronić również art. 822 kpc.
 
Co do meritum - wszczęcie egzekucji nie może być niecelowe w części.
 
bim0003 napisał:
W przypadku gdyby doszło do wyegzekwowania kwoty (ale niekoniecznie) zastosowanie znajdzie art. 286 par 1 KK.
Nie jest prawdopodobne by uznać, że wierzyciel "zapomniał", że dłużnik spłacił częściowo dług (w końcu trego domaga się wierzyciel składając wniosek u komornika).
Dla mnie - sprawa odpowiedzialności karnej wierzyciela, który jedynie w celu uzyskania nienależnego mu świadczenia przedkłada komornikowi tytuł wykonawczy - jest dość ciekawa po względem prawnym.

Co w sytuacji gdy wierzyciel w postępowaniu przygotowawczym potwierdzi, iż oszukanie dłużnika - było jego zamiarem bezpośrednim ?

No bo z drugiej strony zauważmy, iż wykonalność tytułu istnieje dopóty - dopóki nie zostanie on pozbawiony wykonalności. Co za tym idzie o oszukaniu komornika - nie może być mowy.

A pójdźmy dalej. Co jeśli w analogicznej sytuacji - gdy wierzyciel przedkłada tytuł, który został pozbawiony wykonalności. Czy zmienia coś to w sprawie ?

Oczywiście, chodzi mi jedynie o aspekt odpowiedzialności karnej dłużnika a nie cywilnej.


iurisperitus85 napisał:
Co do meritum - wszczęcie egzekucji nie może być niecelowe w części.
Dlaczego ?
 
Ostatnia edycja:
Odpowiedziałem na pytanie w poście #1.

Podobnie jak Bartata uważam, że art. 49 pkt 4 uoksie mówiący o niecelowym WSZCZĘCIU egzekucji nie obejmuje sytuacji, kiedy samo wszczęcie egzekucji jest celowe z uwagi na fakt niecałkowietego zaspokojenia wierzyciela (niewyegzekwowania całości świadczenia objętego tytułem egzekucyjnym), natomiast wierzyciel wnosi faktycznie o wyegzekwowanie świadczenia w wysokości, która mu się nie należy.

W takim przypadku wszczęcie egzekucji jest celowe z uwagi na fakt, że pewna część świadczenia może być jeszcze egzekwowana.

Ponadto jak już napisałem sytuację taką należy rozpatrywać w oparciu o art. 803 i 822 kpc.
 
Może zbytnio to uwypuklę ale podyskutować zawsze warto. ;)
Jeżeli chodzi o technikę legislacji proszę zwrócić uwagę na brzmienie art. 42 ust 2 ustawy o komornikach:
Przepis prawny:
Art. 42. 2. W przypadku gdy postępowanie egzekucyjne okaże się w całości lub w części bezskuteczne, wydatki poniesione przez komornika, które nie zostały pokryte z wyegzekwowanej części świadczenia, obciążają wierzyciela. Przepis art. 49 ust. 3 stosuje się odpowiednio.

natomiast art. 49.4
Przepis prawny:
49.4. W przypadku niecelowego wszczęcia postępowania egzekucyjnego opłaty, o których mowa w ust. 1 i 2, uiszcza wierzyciel. W celu ich pobrania komornik wydaje postanowienie, w którym wzywa wierzyciela do uiszczenia należności z tego tytułu w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia. Postanowienie po uprawomocnieniu się podlega wykonaniu w drodze egzekucji bez zaopatrywania w klauzulę wykonalności.

W jednym przepisie ustawodawca uwzględnił możliwość całości lub części w innym już nie.
Zdaję sobie sprawę że być może przejaskrawiam, ale ciężko mi nawet w praktyce sobie wyobrazić częściowo niecelowo wszczęte postępowanie.
A póki co argument z wpisaniem całej kwoty we wniosku zamiast części...mnie nie przekonuje, ale jestem otwarty :)
 
Załóżmy hipotetycznie, iż dłużnik był winny 20.251 zł a spłacił wierzycielowi 20.250 zł.

Wierzyciel składa wniosek egzekucyjny na 20.251 zł ( zamiast na 1 zł ).
I co ?
 
Hmm...niecelowość wszczęcia postępowania egzekucyjnego kojarzy mi się, z niejako zbędnym uruchomieniem "maszyny egzekucyjnej" i powstaniem w związku z tym kosztów, które normalnie obciążyłyby dłużnika.
To taka moja własna dywagacja ;)

I teraz tak...czy gdyby już się uprzeć...całokształt czynności egzekucyjnych czyli ta wspomniana przeze mnie "maszyna egzekucyjna" byłaby inna dla 1zł a inny dla 20.251zł?
Moim zdaniem nie (mówię o wariancie czysto teoretycznym bo wiadomo, że w praktyce różnie bywa) - zostałyby podjęte te same czynności.

A zatem czynnikiem który decyduje o tym czy postępowanie jest wszczęte celowo czy też niecelowo moim zdaniem nie jest kwota ale czynnik który powoduje że generalnie wszczęcie całego postępowania jest co najmniej...zbyteczne, zbędne, niecelowe? Śmierć dłużnika przed wszczęciem postępowania, spłata całości zadłużenia (o czym niżej)..itp.

Podałbym inny przykład...dłużnik był winny 20.251 i spłacił całość. A wierzyciel mimo to składa wniosek na 20.251.
Tutaj moim zdaniem jest ewidentnie niecelowe wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Bowiem czynności komornika przy 20.251zł są zupełnie inne niż przy 0zł, gdzie nie byłoby ich w ogóle.
 
tak czy inaczej poszło sprostowanie wniosku z podaniem prawidłowych kwot. do tego sprostowanie poszło dwa dni po wniosku. zastanawia mnie w związku z tym, czy przypadkiem nie bez znaczenia jest ta okoliczność. może jest tak, że można sobie wniosek sprostować dopóki dłużnik nie otrzyma zawiadomienia o wszczęciu egzekucji?
 
Wtedy dłużnika spłaca 1 zł a na resztę przedstawia dowód spłaty. Komornik wstrzymuje się z czynnościami - 822 kpc. No ale to średnio pomocne bo jak wierzyciel każe to komornik musi natychmiast podjąć czynności na nowo. No ale wtedy dłużnik składa powództwo opozycyjny.

Poza tym należy pamiętać, że komornik powinien opisać tytuł! W tym przypadku powinien zrobić na tytule adnotację, że wyegzekwowano tyle a tyle, wierzyciel poniósł takie a takie koszty itp. Wówczas przy wszczynaniu egzekucji komornik będzie egzekwował tylko to co zostało a nie całość. No ale to się tyczy tylko jeśli część długu została spłacona w postępowaniu egzekucyjnym. Jeśli natomiast część długu została spłacona poza postępowaniem egzekucyjnym, to tak jak w akapicie pierwszym.
 
To jest jasne - ale co z meritum ;)
Kto ponosi koszty tej egzekucji ?
 
wg. mojej oceny postępowanie zostałowszczęte celowo co do kwoty 1500 zł, a niecelowo co do kwoty 500 zł. Wierzyciel ograniczył wniosek egzekucyjny z 2000 zł na 1500 zł, więc komornik powinien umorzyć postępowanie egzekucyjne w części egzekucji co do 500 zł i obciążyć wierzyciela płatą 5 %, czyli 25 zł , w pozostałej części postępowanie prowadzić bez zmian.

celowo nie liczyłbym opłaty minimalnej 271 zł, gdyż postępowanie jest prowadzone nadal, a po zakończeniu postępowania wydając postępowanie o kosztach pomniejszyłbym swoją opłatę minimalną o wksazane 25 zł.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Co do kwesti Bedka:

1) dłużnik składa powództwo przeciwegzekucyjne o pozbawienie tytułu w zakresie sumy 20250 zł

2) dłużnik umarza postępowanie w trybie art.825 kpc po uzyskaniu pozbawienia wykonalności co do sumy jak wyżej

3) nie ma żadnych kosztów (opłaty) ani po stronie wierzyciela ani też po stronie dłużnika
- brak podstaw prawnych do pobrania opłaty egzekucyjnej.

Ot co.

Przy okazje "rzucę" możę trudniejszy temat:

Czy wszczęcie postępowania egzekucyjnego świadczeń przedawnionych (sprzed 14 lat) jest celowym czy też niecelowym wszczęciem egzekucji ?
 
Ostatnia edycja:
Krispl napisał:
Czy wszczęcie postępowania egzekucyjnego świadczeń przedawnionych (sprzed 14 lat) jest celowym czy też niecelowym wszczęciem egzekucji ?
No chyba tak..
Tytuł istnieje a dłużnik zawsze może się zrzec korzystania z zarzutu przedawnienia :D
 
A propos tematu Krispl to tak jak Bedek napisał - przedawnienie brane jest pod uwagę na zarzut strony, a nie z urzędu więc wszczęcie egzekucji jest celowe, a dłużnik może się bronić powództwem przeciwegzekucyjnym.

W praktyce miałem taki przypadek: wierzyciel wniósł do komornika wniosek o egzekucję z tytułu, który był już przedawniony. Komornik zwrócił tytuł wierzycielowi z uwagi na fakt przedawnienia. Wierzyciel złożył skargę. Skarga została uwzględniona. Sąd stwierdził, że komornik nie ma prawa badać faktu przedawnienia świadczenia zasądzonego tytułem. Zarzut przedawnienia przysługuje dłużnikowi, który może z niego skorzystać na etapie postępowania egzekucyjnego wnosząc powództwo przeciwegzekucyjne.

Tak więc - wszczęcie postępowania egzekucyjnego co do długu przedawnionego jest jak najbardziej celowe.
 
Powrót
Góra