oplata za parkowanie, Reklamacje SPP ***

  • Autor wątku Autor wątku annazakademika
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
A

annazakademika

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2021
Odpowiedzi
4
Jestem w temacie prawa zielona. W jakim dziale moge zadac pytanie odnosnie oplaty parkingowej, ktora zostala mi naliczona, mimo ze do chwili jej "nakazu" nie bylo zadnych informacji na ulicy, na ktorej samochod stal od ponad miesiaca o zmianie strefy, nie bylo zadnych zmian oprocz tego, ze w ostatnich dniach podobno byl montowany parkomat i w dniu otrzymania oplaty ten parkomat juz stal, ale nawet bez tej charakterystycznej tablicy z napisem parkomat. Tablica zostala dodana tydzien pozniej.


OPIS SZCZEGOLOWY:

1.
________________________________________________

W piatek 17 kwietnia zostal wystawiony mandat za zle parkowanie, mimo ze przez ponad miesiac postoju bez ruchu samochodu nikt nie postawil na tej ulicy zadnej zmiany i informacji, zarowno na poczatku ulicy, jak i za wycieraczka samochodu.
Zmiany odbyly sie niemozliwe do samodzielnego przewidzenia: przesuniecie tablic strefy platnego parkowania o kilka przecznic oraz w tygodniu wystawienia mandatu niezauwazony przeze mnie montaz automatu, ale do konca tygodnia byl bez charakterystycznej zoltej tablicy na slupku z oznaczeniem, ze to parkomat, a nie jakikolwiek inny, niepotrzebny mi automat.

2.
________________________________________________

Zglosilam przez formularz reklamacje od oplaty i automatyczne potwierdzenie, ze w ciagu 30 dni sprawa zostanie wyjasniona przyszlo mi na mojego emaila:
***

Dziękujemy za przesłaną wiadomość. Reklamacja zostanie rozpatrzona w terminie 30 dni.

Z poważaniem
Biuro Obsługi Klienta

Treść reklamacji:
Imię i nazwisko:
XXXXXX XXXXXXX

Adres zamieszkania lub do korespondencji:
XXXXXXXXXXX,

Numer zawiadomienia:
UXXXXXX

Numer rejestracyjny pojazdu widniejący na zawiadomieniu:
XXX XXXX

Sposób udzielenia odpowiedzi przez biuro:
Forma elektroniczna

Treść reklamacj:
Dzien dobry Panstwu,

w ubieglym tygodniu pracowalam w nocy w Amazonie i rowniez w piatek rano po powrocie autobusem do DSX przy Alei Piastow XX poszlam jak zwykle spac. Gdy wstalam i wyszlam po poludniu na zakupy, to w moim samochodzie zauwazylam jakas kartke za szyba. Poszlam sprawdzic i okazalo sie, ze to jakis mandat. Pomyslalam, ze to proba wyludzenia pieniedzy, bo przeciez samochod stoi tam od miesiaca i nie bylo zadnej informacji o wprowadzeniu strefy. Gdy tam wjezdzalam, to oczywiscie zadnej strefy nie bylo. Byc moze w miedzyczasie zostaly przeniesione tabliczki strefy parkowania, a moze to jednak czyjs zart, wiec wole spytac.

Zobaczylam obok jakis automat wraz ze stalowym slupkiem obok niego, bez jakiejkolwiek tabliczki na tym slupku. Automat nie dzialal i mial na wyswietlaczu informacje, zeby skorzystac z najblizszego. Idac na pobliskie ulice, tam automaty wskazywaly te sama informacje. To bylo w piatek poznym popoludniem. Pare dni wczesniej (chyba dokladnie w srode) bylam na spacerze z dziecmi i zadnego automatu nie bylo.

Jesli to jednak byla prawdziwa kontrola i strefa jest juz rozszerzona odpowiednimi znakami, to co mam zrobic, zeby anulowac ten nakaz nieslusznej oplaty? Nieslusznej, bo nie parkowalam w strefie, a zadna informacja na parkingu sie nie pojawila oraz automat nie jest nawet oznaczony zolta lub czerwona tabliczka na slupku. Oczywiscie, od tego czasu, gdy ktos z Panstwa poswiadczy, ze to miejsce znajduje sie w strefie platnego parkowania bede stosowac sie do zasad, ale chce wiedziec czy to juz dziala i co zrobic, zeby anulowac nakaz nieslusznej oplaty.

Z powazaniem
XXXX XXXXXXXXX

3.
________________________________________________

Dawno temu minal miesiac (18 maja), wiec bylam juz spokojna, ze jednak jest tam ktos rozsadny, kto nie probuje okradac niewinnych ludzi.



4.
________________________________________________

Okazalo sie, ze nagle znalazlam teraz w skrzynce pocztowej odpowiedz od "Reklamacje SPP ***" wyslana 17 czerwca, czyli 60 dni po reklamacji, a nie 30 dni, zgodnie z ich opisem.

W tej odpowiedzi z 17 czerwca jest zalacznik z udawana data o ponad miesiec wczesniejsza niz zostal wyslany i nie ma w nim ustosunkowania sie do mojej reklamacji, tylko ogolnikowy opis, ze ktos sfotografowal tam moj samochod, gdzie reklamacja dotyczyla tego, ze wlasnie on tam stal ponad miesiac:


"*** dnia 15.06.2021 r.
WPiRM/ XXXXXXXXX

Pani XXXX XXXXXXXXXXX
< XXXXX@XXXX.XXX >
Dotyczy: zawiadomienia UXXXXXX
Wydział Parkowania i Roweru Miejskiego uprzejmie informuje, że zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania.

Zgodnie z ww. ustawą, kierowcy informowani są o tym, że znajdują się w granicach strefy płatnego parkowania, znakami D-44. Znaki te umieszczane są na wszystkich ulicach doprowadzających ruch do strefy płatnego parkowania oraz w miejscach zmiany podstref strefy płatnego parkowania. Nadmieniam, że znaku tego nie odwołują skrzyżowania. Na ich płaszczyźnie znajduje się informacja dotycząca godzin funkcjonowania strefy. Ponadto,
miejsca postojowe w strefie oznakowane są znakiem D-18, oraz znakiem poziomym P-18.

Analiza wykonanych w czasie wystawiania zawiadomienia UXXXXXX zdjęć
jednoznacznie potwierdza fakt postoju pojazdu marki XXXXXXXXXX o numerze rej. XXXXXXX w podstrefie „B” (ul. Piastów). Pojazd był zaparkowany na prawidłowo oznakowanym miejscu parkingowym ( znak D-18 oraz P-18 – miejsce postojowe). Ponieważ w chwili kontroli postój pojazdu nie był opłacony, kontrolujący był obowiązany wystawić zawiadomienie.

Wobec powyższego sprawa została rozpatrzona negatywnie.
W związku z powyższym przypominam, iż kierujący pojazdem jest zobowiązany do wniesieniana rachunek bankowy BPKOPLPW 40 XXXX XXXX 0000 XXXX XXXX XXXX opłaty dodatkowej w wysokości 200 zł z tytułu przedmiotowego zdarzenia, wraz z ewentualnymi kosztami upomnienia oraz egzekucyjnymi w sytuacji kiedy opłata nie zostanie wniesiona dobrowolnie i wystąpi konieczność jej przymusowego wyegzekwowania.

Kierownik Wydziału Parkowania
i Roweru Miejskiego
XXXXX XXXXXXXXX


W jakim dziale moge zadac to pytanie i czy ktos moze mi odpowiedziec, co moge jeszcze zrobic?
Czy jest to jednak walka czlowieka uczciwego z urzedem i mimo mojej racji musze zaplacic, a nastepnie ze wzgledu na uczciwosc opuscic miasto, ktore w takiej prostej sprawie jest mi zupelnie przeciwne?


moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Trzy rzeczy.
1. Rozumie, że samochód stał tam przed ustanowieniem strefy parkowania?
2. Czy na początku miejsc parkingowych jest znak stanowiący o sposobie parkowania oraz strefie płatnego parkowania?
3. Czy są wymalowane pasy wzdłuż miejsc postojowych?
 
> 1. Rozumie, że samochód stał tam przed ustanowieniem strefy parkowania?
Tak i nie zmienial swojego miejsca

> 2. Czy na początku miejsc parkingowych jest znak stanowiący o sposobie parkowania oraz strefie płatnego parkowania?
> 3. Czy są wymalowane pasy wzdłuż miejsc postojowych?
Znaki i linie sa od paru lat, gdy strefa nie obejmowala tego terenu.
Tak jak napisalam wczesniej, w ktoryms momencie przesuniete o kilometr zostaly znaki wjazdu do strefy platnego parkowania, ale mialo to miejsce w czasie, gdy samochod stal legalnie i nie byl przestawiany. Zadnych informacji nowych na ulicy nie bylo, a w tygodniu nalozonej kary zostal zamontowany parkomat. Nie wiem nawet w ktorym dniu, bo tej duzej tablicy przy tym parkomacie nie bylo jeszcze w dniu nalozonej kary. W tamtym tygodniu byly montowane rowniez inne parkomaty dookola tego miejsca, ale nie mialam o nich pojecia, bo nie bylo rozwieszonej zadnej informacji na ulicy oraz na samochodzie, gdzie kare ktos potrafil umiescic szybciej niz tablice informujaca o parkomacie. Po zauwazonej karze zrobilam nawet zdjecia parkomatu bez tej tablicy, a brak dzialania wynikal z jakiegos dziwnego u nas zalozenia, ze w piatek wieczorem nie bylo oplat za platna strefe, wiec parkomat byl nieczynny. Nie moge nawet stwierdzic, ze bez oznakowania byl czynny rano, bo spalam po pracy i o nim nic nie wiedzialam. W poniedzialek po weekendzie sprawdzilam i parkomat dzialal, ale wciaz bez zamontowanej tablicy.

Czy naprawde miasto moze dzialac traktujac nas jak dzicz i karac bez zadnej wczesniejszej informacji? W Niemczech widzialam tablice informujace o zmianie organizacji ruchu przez caly rok po zmianie, a u nas nie musza nic i sama mam wiedziec gdzie jest nowy znak strefy. Przeciez moga sobie sprawdzic wczesniejsze zaparkowanie, skoro nie czytali mojej reklamacji, a mimo wszystko sprawdzali czy moj samochod wtedy stal (czyli maja jakas dokumentacje fotograficzna).
 
Ostatnia edycja:
To bardzo nietypowa i trudna sprawa.
Możesz spróbować napisać do UM z prośbą o interwencję, wyjaśnić, że w przeciągu miesiąca nie podróżowałaś autem i byłaś nieświadoma zaistniałych zmian.
Ale tutaj raczej będzie wchodziła w grę jedynie dobra wola urzędników.
Od lipca powiększają strefę parkowania w moim mieście, z ciekawości wyślę do nich w połowie lipca zapytanie z takim problemem jak Twój. Ciekawe czy powołają się na jakieś przepisy czy regulamin o drogach publicznych, czy tak jak mi się wydaje "nieznajomość przepisów szkodzi".
 
GepardPL napisał:
... "nieznajomość przepisów szkodzi".

Te slowa stworzone przez prawnikow i politykow przeciwko zwyklym ludziom sa najczestszymi i najbardziej absurdalnymi slowami w sensie sprawiedliwosci. Przeciez nikt na swiecie nie zna wszystkich przepisow i wprowadzanych zmian, a tym bardziej ktos, kto nie jest politykiem lub prawnikiem, czyli wykonuje cos tworczego dla swiata lub ciezko pracuje na utrzymanie tych politykow.

Spytaj, prosze i odpisz tutaj. Nawet jesli nieslusznie strace pieniadze, to moze w przyszlosci pomoze to komus innemu. Powinny byc jakies wyraznie informacje przy tego typu zmianach i jakas obserwacja, bo ktos jadacy na kilkutygodniowy urlop nie robi przeciez czegos zlego, gdy w tym czasie ktos tworzy oplaty. Powodzenia. Gdzies znalazlam ostatnio w sieci opis, ze chyba w Poznaniu ktos tak hipotetycznie robi w nowych strefach parkingowych, ale nie mam potwierdzenia.
 
Zmiana wielkości SPP była wielokrotnie i z dużym wyprzedzeniem omawiana w mediach. Można było spokojnie zapoznać się z jej nowym rozmiarem już w zeszłym roku.



PS.
Jestem takim samym zwykłym użytkownikiem dróg, być może bardziej mnie interesuje co się dzieje w mojej okolicy.
 
Moze zamiast paru godzin dziennie na dzieci mozesz przeznaczyc je na lokalne lub ogolnopolskie media, ale niestety ja nie moge tego zrobic. Mowimy o tym, ze wystarczyloby na poczatku kazdej ulicy wprowadzic jakas tablice informacyjna, ze strefa obowiazuje na tej ulicy miesiac przed wdrozeniem. Nic wiecej. Kazdy mialby czas.

***offtop.mod***

Gdy pracujesz lub studiujesz w ***, to moja sytuacja akurat dotyczy terenu dookola domow studenckich. Po tej sytuacji spytalam w urzedzie co mozna zrobic. Zeby oplacic 160 PLN za pol roku, musiales pracowac w tamtym roku w ***. Nie wystarczylo, ze tam studiujesz lub pracujesz w tym roku.***

Dodatkowo argumenty o rotacji samochodow w tamtym miejscu sprawiaja, ze caly dzien parking jest pusty i ludzie biegaja na parking biedronki, zawalaja parkingi na dzialkach i na innych osiedlach. Przemieszczaja niepotrzebnie samochody dzialajac w zgodzie ze zwiekszaniem smogu w miescie i rozwojem efektu cieplarnianego. Podobnie jest wzdluz budynkow Zutu. Pusto caly czas. Pieknie, ale okropnie dla srodowiska i ludzi. Wystarczylaby jakas mocno preferencyjna oplata w tym miejscu dla mieszkancow i sprawa zostalaby rozwiazana. Ale ktos musialby miec rozum, a nie czekac az wiecej ludzi ucieknie z miasta.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
annazakademika napisał:
... ludzie biegaja na parking biedronki, zawalaja parkingi na dzialkach i na innych osiedlach. ...
Argument kompletnie nie trafiony, skoro im szkoda 90 groszy to już ich problem. Traciłem tam więcej czasu, energii i benzyny na poszukiwanie jakiejkolwiek możliwości zatrzymania się na chwilę, teraz nie muszę. Wjeżdżam na wolne miejsce, w aplikacji klikam "Start", dla mnie to oszczędność. Mój czas jest cenniejszy niż te drobne, ale to już nie jest problem prawny a sądząc po skasowanych komentarzach temat merytorycznie wyczerpał się. Zamykam.


PS.
Skoro stać Cię na utrzymanie samochodu czemu nie stać Ciebie na abonament? Zawsze możesz korzystać z innych, dostępnych środków transportu.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra