Wszystkie Gimnazja od tego roku mają "płatne arkusze" egzaminów próbnych. Jeśli Dyrektor nie wyskrobie funduszy z budżetu, nie powinien takiego sprawdzianu wprowadzać ( szczególnie jako obowiązkowego).
Logistycznie, wprowadzenie "dowolności" przystąpienia do sprawdzianu próbnego, jest bardzo trudne do zorganizowania. Wynika to choćby z tego, że pozostałym uczniom trzeba zorganizować zajęcia, znaleźć dla nich miejsce itd. Ci co piszą, także muszą mieć odpowiednie warunki ( max. zbliżone do tych, jakie obowiązywać będą na sprawdzianie) , Musi być odpowiednia liczna Nauczycieli. Dyrektorzy ( trochę z lenistwa, trochę z braku zaradności, a czasami z powodu autentycznej niemocy) nie mówią rodzicom o tym, że nie trzeba płacić i przystępować do takiego sprawdzianu - najłatwiej zorganizować sprawdzian dla wszystkich uczniów z całego rocznika. Stąd pojawia się obowiązek dokonania wpłaty za arkusze egzaminu próbnego. Jest to oczywiście niezgodne z prawem. Sprzeciw rodziców spowoduje jednak odejście od przeprowadzania egzaminów próbnych, bo takie rozwiązanie jest łatwiejsze niż pozyskanie na ten cel dodatkowych funduszy przez Dyrektora. Wydawnictwa sponsorowały dotąd takie arkusze, ponieważ było je na to stać - obecnie "darmowe podręczniki" osłabiły kondycje finansową wydawnictw, więc nie oferują już takich arkuszy. Swoją drogą, jeśłi szkoła podpisuje umowę na dostarczenie podręczników - czy nie powinna zawrzeć w niej obowiązku dostarczenia arkuszy egzaminacyjnych + próbnych?. Temat wymaga regulacji prawnych, na tą chwilę prawo nie rodzi obowiązku opłat dla rodziców, ani tez nie zezwala na pobieranie ich przez szkołę.