V
volture92
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2013
- Odpowiedzi
- 9
Witam,
W 2011 roku rozpocząłem studia na pierwszym kierunku na Uniwersytecie Wrocławskim, z których byłem zmuszony zrezygnować w 2013 roku z racji braku możliwości pogodzenia pracy i dwóch kierunków. Po drodze przytrafiły mi się dwa wpisy warunkowe za niezaliczenie zajęć. Ostatecznie z racji rezygnacji nigdy na zajęcia poprawkowe nie uczęszczałem, mój kontakt z nimi zakończył się na złożeniu wniosku o warunkowy wpis na następny semestr.
Niedawno otrzymałem list z uczelni, informujący mnie o konieczności uiszczenia opłaty w wysokości 1070 zł pod groźbą skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego w przypadku nieuregulowania zaległości.
Chciałbym zaznaczyć, że w tamtym okresie nie obowiązywały jeszcze umowy uczelnia-student, które regulują obecnie takie kwestie. Czy uczelnia ma prawo żądać ode mnie zapłaty, jeśli nie uczęszczałem nigdy na w.w. zajęcia?
W 2011 roku rozpocząłem studia na pierwszym kierunku na Uniwersytecie Wrocławskim, z których byłem zmuszony zrezygnować w 2013 roku z racji braku możliwości pogodzenia pracy i dwóch kierunków. Po drodze przytrafiły mi się dwa wpisy warunkowe za niezaliczenie zajęć. Ostatecznie z racji rezygnacji nigdy na zajęcia poprawkowe nie uczęszczałem, mój kontakt z nimi zakończył się na złożeniu wniosku o warunkowy wpis na następny semestr.
Niedawno otrzymałem list z uczelni, informujący mnie o konieczności uiszczenia opłaty w wysokości 1070 zł pod groźbą skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego w przypadku nieuregulowania zaległości.
Chciałbym zaznaczyć, że w tamtym okresie nie obowiązywały jeszcze umowy uczelnia-student, które regulują obecnie takie kwestie. Czy uczelnia ma prawo żądać ode mnie zapłaty, jeśli nie uczęszczałem nigdy na w.w. zajęcia?