K
Krokodyl11
Stały bywalec
- Dołączył
- 06.2010
- Odpowiedzi
- 595
Gdy przychodzi się jako oskarżony, podejrzany, punktualnie do sądu na rozprawę lub posiedzenie w sprawie karnej wykroczeniowej, gdy jest nieobowiązkowa obecność a w/w rozprawa lub posiedzenie nie odbywa się o wyznaczonej godzinie, a wszystko to się dzieje z nie mojej winy, gdyż jestem punktualnie.
W tej sytuacji o ile chce uczestniczyć w w/w posiedzeniu lub rozprawie to ile jestem zobowiązany żeby czekać, żebym później mógł stwierdzić że byłem, czekałem i że nie zostałem wywołany o godzinie, która była w powiadomieniu.
Tak żeby poźniej sąd nie rozpatrzył sprawy bez mojego uczestnictwa i nie stwierdził że nie stawiłem się z własnej winy.
Ja natomiast stawiłem się o wyznaczonej godzinie i sprawa w tym terminie się nie odbyła.
Ile w tej sytuacji jestem zobowiązany czekać na korytarzu żeby móc skutecznie wystąpić o nowy termin rozpatrzenia sprawy ?
Co w tej sytuacji należy zrobić żeby skutecznie wystąpić o nowy termin ?
W których artykułach prawnych i jakiej ustawie są odpowiedzi na moje pytania ?
W tej sytuacji o ile chce uczestniczyć w w/w posiedzeniu lub rozprawie to ile jestem zobowiązany żeby czekać, żebym później mógł stwierdzić że byłem, czekałem i że nie zostałem wywołany o godzinie, która była w powiadomieniu.
Tak żeby poźniej sąd nie rozpatrzył sprawy bez mojego uczestnictwa i nie stwierdził że nie stawiłem się z własnej winy.
Ja natomiast stawiłem się o wyznaczonej godzinie i sprawa w tym terminie się nie odbyła.
Ile w tej sytuacji jestem zobowiązany czekać na korytarzu żeby móc skutecznie wystąpić o nowy termin rozpatrzenia sprawy ?
Co w tej sytuacji należy zrobić żeby skutecznie wystąpić o nowy termin ?
W których artykułach prawnych i jakiej ustawie są odpowiedzi na moje pytania ?
Ostatnia edycja: