Opuszczenie pracy.

  • Autor wątku Autor wątku ygrek123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Y

ygrek123

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2016
Odpowiedzi
2
Witam, mam pytanie , zawarłem umowe o prace na miesiac, mowiac wprost jest to praca na "zmywaku", czy mogę po prostu odejsc z pracy nie informujac pracodawcy, chodzi mi o fakt, który wyszukałem w google czyli "odszkodowanie dla pracodawcy". Domyslam sie, ze nie wyrzadzam konkretnych "szkod finansowych" poza tym, ze robota idzie troche wolniej. Spodziewam sie wiec, ze w tym wypadku pracodawca nie wystapi o odszkodowanie.

Pytaniem dodatkowym, nie zalezy mi na tym zbytnio, ale przepracowalem 4 dni, czy nalezy mi sie za nie wyplata ? Mowie tu o tym, jezeli opuscilbym stanowisko bez poinformowania pracodwacy.

Ogolnie chcialbym poinformowac, pracodawce o opuszczeniu pracy dzisiejszego dnia o tym, ze chcialbym opuscic w czwartek/piatek, w moj dzien wolny (nie pamietam, ktory to jest dokladnie, ale to sprawa drugorzedna) wtedy uzgodnie wyplate.

Natomiast pytam już na zaś jakby pracodowaca się nie zgodził na opuszczenie przeze mnie pracy.

Czy opuszczenie pracy bez poinformowania go będzie się wiązało z jakimikolwiek konsekwancjami, mam tu na myśli odszkodowanie finansowe i czy mogę wymagać pozniej wyplaty za przepracowane dni ilekolwiek dni by to nie było.

Z gory dziekuje za odpowiedz.
 
To nie jest zadne "opuszczenie pracy", tylko "porzucenie pracy" i tak, pracodawca moze sie domagac rekompensaty, jesli bedzie musial w trybie awaryjnym szukac kogos na twoje miejsce, ktoremu bedzie musial wiecej zaplacic.
W najlepszym przypadku skonczy sie tak, ze nie dostaniesz swoich pieniedzy za 4 dni i na twoim miejscu nawet bym sie tego nie domagal, bo szczerze mowiac w takiej sytuacji ja na miejscu pracodawcy bym chociazby ze zlosliwosci domagal sie odszkodowania, ktore bedzie prawodopodobnie wyzsze niz twoja pensja
 
Dobra chcialem sie upewnic co i jak.

Drugie pytanie, jak ktos tu jeszcze zajrzy jak mam wpisane w umowie ze czas w tygodniu po ktorym musze miec min . dzien przerwy to 48 godzin pracy, jak mam w czwartek zmiane 10-21, a to juz bedzie ponad te 48 godzin, a najwieszky ruch jest i tak w godzinach wieczornych moge domagac sie tego dnia pracy w wymiarze 4 godzin 17-21 (wiadomo, to jest kwestia dogadania sie z szefem zmiany dzien przed), ale czy moge powolac ze mam takowy zapis w umowie ?
 
To jest przeciętny czas pracy. W tym tygodniu go przekraczasz, ale nie jesteś w stanie przewidziec, czy w przyszłym tygodniu nie będzie tak, ze będziesz pracował tylko 2 dni i wtedy przecietny czas wyjdzie niższy niż 48 h. poza tym na 100% w umowie jest jakiś zapis o nadgodzinach. I nic nie mozesz zrobić.
 
Powrót
Góra