S
spiritual
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2018
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Przychodzę z prostym pytaniem, a brzmi ono: w jaki sposób polskie prawo spogląda na obowiązek nauki, a obowiązek szkolny?
Mam siedemnaście lat, planuję zabrać swoje papiery (za zgodą obu rodziców) ze szkoły i zrezygnować z kontynuowania nauki. Czy pomimo oficjalnego pisma tudzież zgody, grozi za to kara? Jeśli tak, to jaka?
Poprzedzając wiadomości typu "będziesz nikim", "szkoła jest ci potrzebna". Sorry to break it to you, ale nie jest. Prowadzę własną, zarejestrowaną działalność, w której we współpracy z amerykańską częścią publiczności na miesiąc zarabiam około dwudziestu tysięcy (minus podatek dla państwa przesyłany poprzez rodziców, minus składanie się na wydatki utrzymania mieszkania - podstawowe typu prąd, woda, bo resztę pokrywają rodzice i nie chcą, bym to sponsorował), jestem tak naprawdę ułożony na życie, mimo, że do jakiegoś czasu nie miałem nic. Teraz pomagam swoim rodzicom i wyciągnąłem ich z dołku.
Bardzo proszę o rady, ponieważ o prawie - prócz tego, co tyczy się mojej działalności - nie wiem nic. Dziękuję.
Przychodzę z prostym pytaniem, a brzmi ono: w jaki sposób polskie prawo spogląda na obowiązek nauki, a obowiązek szkolny?
Mam siedemnaście lat, planuję zabrać swoje papiery (za zgodą obu rodziców) ze szkoły i zrezygnować z kontynuowania nauki. Czy pomimo oficjalnego pisma tudzież zgody, grozi za to kara? Jeśli tak, to jaka?
Poprzedzając wiadomości typu "będziesz nikim", "szkoła jest ci potrzebna". Sorry to break it to you, ale nie jest. Prowadzę własną, zarejestrowaną działalność, w której we współpracy z amerykańską częścią publiczności na miesiąc zarabiam około dwudziestu tysięcy (minus podatek dla państwa przesyłany poprzez rodziców, minus składanie się na wydatki utrzymania mieszkania - podstawowe typu prąd, woda, bo resztę pokrywają rodzice i nie chcą, bym to sponsorował), jestem tak naprawdę ułożony na życie, mimo, że do jakiegoś czasu nie miałem nic. Teraz pomagam swoim rodzicom i wyciągnąłem ich z dołku.
Bardzo proszę o rady, ponieważ o prawie - prócz tego, co tyczy się mojej działalności - nie wiem nic. Dziękuję.
Ostatnia edycja: