Orange włączyło mi HaloGranie(usługa płatna) bez mojej wiedzy

  • Autor wątku Autor wątku krajowy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krajowy

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
7
Witam,

Przez ponad miesiąc dostawałem smsy z numeru 3333 o treści na przemian(powtarzały się):
"Halogranie masz aktywne! Usługa darmowa przez 30 dni! Potem abonament 2 zł/mc. Aby wyłączyć proszę wysłać WYLACZ na numer 8016 (darmowy sms), www.orange.pl"
"Jutro otrzymasz HaloGranie ZA DARMO na miesiąc, po 30 dn. abonament 2 zł/mc. Jeśli nie chcesz proszę wyślij STOP na 8016 (darmowy sms), www.orange.pl"
"Za 2 dni otrzymasz HaloGranie ZA DARMO na miesiąc, po 30 dn. abonament 2 zł/mc. Jeśli nie chcesz proszę wyślij STOP na 8016 (darmowy sms), www.orange.pl"

Olałem temat.

Dziś dowiedziałem się, że usługa została włączona. Kumpel dzwonił i mówił, że mam jakąś kretyńską muzyczkę. Dzwoniłem pod *100 i osoba najpierw wmawiała mi, że sam sobie usługę aktywowałem, bo onie sami z siebie nie mogą, potem że nie odpisałem na sms, że tego nie chce, a na samym końcu powiedziała, że to promocja była i powinienem się cieszyć. Na moje pytanie KTO włączył usługę, nikt mi nie odpowiedział. Wykonałem już 3 telefony w tej sprawie. Każda osoba mówi to samo. W punkcie Orange, nie udzielili mi informacji.
Usługa została wyłączona z mojego telefonu. Kobieta bez pytania wzięła mój telefon i zadzwoniła pod jakiś numer.

W ten sposób, oni mają prawo, wysłać mi sms, że do następnego rachunku doliczą mi 50 zł, jeśli się na to nie godzę, mam wysłać sms. Ja jako abonent, nie mam obowiązku znania się na pisaniu, czytaniu sms, a tymbardziej znać wszystkie numery telefonów, z których Orange wysyła sms. Było głośno o stalkingu.


Punkcie w regulaminie oraz w umowie nie informacji, że firma Orange ma prawo włączać i wyłączać usługi, bez mojego pozwolenia tym bardziej płatnych. Dla mnie jest to złamanie regulaminu i nie dotrzymanie warunków umowy. Jutro pójdę złożyć pisemne wypowiedzenie umowy w trybie natychmiastowym.

Jak pismo ma wyglądać ? Nie zależy mi koniecznie na rozwiązaniu umowy, ale jeśli będzie trzeba, będę gotów do tego.

Pozdrawiam Michał P.
 
1.Do kiedy masz umowę?Jeżeli wypowiesz w trybie natychmiastowym do doliczą ci kary za przedterminowe zerwanie umowy.
2.Inni operatorzy robią to samo,era mnie tak "uszczęśliwiła"
3.Najszybciej załatwisz to przez internret.
 
Rozmawiałem ze znajomym pracownikiem z sieci PLAY, powiedział mi, że jest to łamanie prawa i mam pełne prawo zażądać jakiś dodatkowych usług w ramach abonamentu. Piszę właśnie pismo. Czy taka treść może być ? Co można w treści zmodyfikować ?


REKLAMACJA


W dniu 23 czerwca 2010 roku została mi bezprawnie włączona usługa HaloGranie, za którą musiałbym płacić. Włączenie tej usługi nastąpiło, bez poinformowania mnie. Została mi ona włączona wbrew obowiązującego regulaminowi, oraz umowy, którą podpisywałem.
Żądam informacji, kto włączył usługę, oraz rekompensaty za straty, które poniosłem.

Jeśli sprawa nie zostanie rozwiązana, sprawę przekażę do Rzecznika Praw Konsumenta, oraz zgłoszę to do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Oczekuję od nich propozycji jakie usługi mi mogą zaproponować.
 
Pismo skierować do Orange jak najbardziej.Powiadomienie UKE,też,ale wstrzymaj sie od tak szybkiego przechodzenia to PLAY,bo tam wcale miodu nie ma.Nie znam nikogo kto może szczerze powiedzieć-jestem zadowolony z PLAY.Główna przyczyna-podnoszenie abonamentów bez zgody abonenta,fatalnie działający mobilny internet itp.
 
Nie chce przechodzić do PLAY. Chce zostać w orange, chociażby ze względu na to, że rodzina cała jest w orange. Czy mogę zerwać umowę przy takiej sytuacji ? Chodzi o napisanie zdania:

Żądam informacji, kto włączył usługę, oraz zerwanie umowy bez ponoszenia kosztów.


Po tym zdaniu, że zrywam umowę, będę chciał tylko i wyłącznie wynegocjować dodatkowe usługi, ewentualnie rekompensata, w postaci 3 miesięcy za 50% ceny.

Czy takie postępowanie ma jakiś sens. Jutro chciałbym wysłać im to faxem, więc prosiłbym o szybką odpowiedź.
 
przyślą przeproszenie,nic więcej.Poinformują że w przyszłości postarają sie wyeliminowac takie błędy.
 
wnies sprawe do sadu. to ewidentnie kradziez. noi przygotuj sie na to ze ich adwokaci beda na sprawie odwracac kota ogonem. ale danie ci rzeczy bez wiedzy i bez wiedza zabranie sobie za nia pieniedzy, jest kradzieza
 
Tylko sprawa w sądzie kosztuje ?
Nie chce mi się łazić po sądach. Chciałbym, aby takich jednostek jak ja było więcej, wtedy będzie większe przebicie.
Chciałbym to polubownie załątwić.
 
jesli masz niskie dochody mozesz wnioskowac o zwolnie z oplat. a z doswiadczenia wiem ze z era polubownie nie da sie nic zalatwic. z orangem pewnie tez
 
Sąd można ominąć-o wiele gorsze jest zawiadomienie UKE.Takich jak ty osób jest kilka tysięcy,wystarczy kilka niezależnych powiadomień i UKE nałoży kare pieniężną,nadmieniam że wysoką.
 
corveta.31 napisał:
Sąd można ominąć-o wiele gorsze jest zawiadomienie UKE.Takich jak ty osób jest kilka tysięcy,wystarczy kilka niezależnych powiadomień i UKE nałoży kare pieniężną,nadmieniam że wysoką.

Z tą karą to tak spokojniej :) Po kontakcie z BOK klient może dowiedzieć się, że np. sam włączył sobie usługę poprzez jeden z kanałów komunikacji (*100, *500, orange.pl). Nie jestem w stanie powiedzieć, na ile te całe mechanizmy, serwery i aplikacje są pod zewnętrzna kontrolą, ale myślę, że już zawczasu UKE wzięła je pod lupę. Nie sądzę, by była możliwość celowego włączania klientowi usług bez ich zamówienia. Owszem, zdarzają się różnego rodzaju błędy systemowe, które można drogą reklamacji rozwiązać. Jak najbardziej polubownie. Właśnie w ten sposób proponowałbym podejść do sprawy. W razie co- jako pracownik salonu Orange- służę pomocą na PW.
 
Powrót
Góra