P
piotrajl
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2020
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich!
to moj pierwszy post, chcialbym sie poradzic w sprawie leczenia ortodontycznego a mianowicie, rozpoczalem leczenie ortodontyczne (w kwietniu mija 6 lat od zalozenia aparatu). Lekarz powiedzial mi na poczatku ze leczenie bedzie trwac 3, maksymalnie 4 lata. Na ta chwile moje zeby wygladaja zle, nie jestem zadowolony z leczenia (ktore wciaz trwa), wiele razy zwracalem uwage co mi nie pasuje, bylem juz kilkakrotnie u innego specjalisty jednak kazdy ma swoja wersje leczenia, oraz kazdy mowi ze leczenie nie przebiega prawidlowo ale zeby najlepiej dogadac sie z wlasnym lekarzem. W przypadku jednak przejscia do innego lekarza wiazaloby sie z kosztem zalozenia nowego aparatu czyli kwota 5-6 tysiecy, gdzie juz na leczenie wydalem ponad 10-12 tysiecy. Co moge w tej sprawie zrobic, zalezaloby mi na zwrocie pelnej kwoty jaka ponioslem wzgledem leczenia przez caly okres, chcialbym udowodnic lekarzowi ze popelnil bledy, oraz walczyc o ewentualne odszkodowanie. Ogolnie chcialbym dodac, ze jestem juz zmeczony samym leczeniem, i tym jak to aktualnie wyglada. Z góry dziękuję za pomoc.
to moj pierwszy post, chcialbym sie poradzic w sprawie leczenia ortodontycznego a mianowicie, rozpoczalem leczenie ortodontyczne (w kwietniu mija 6 lat od zalozenia aparatu). Lekarz powiedzial mi na poczatku ze leczenie bedzie trwac 3, maksymalnie 4 lata. Na ta chwile moje zeby wygladaja zle, nie jestem zadowolony z leczenia (ktore wciaz trwa), wiele razy zwracalem uwage co mi nie pasuje, bylem juz kilkakrotnie u innego specjalisty jednak kazdy ma swoja wersje leczenia, oraz kazdy mowi ze leczenie nie przebiega prawidlowo ale zeby najlepiej dogadac sie z wlasnym lekarzem. W przypadku jednak przejscia do innego lekarza wiazaloby sie z kosztem zalozenia nowego aparatu czyli kwota 5-6 tysiecy, gdzie juz na leczenie wydalem ponad 10-12 tysiecy. Co moge w tej sprawie zrobic, zalezaloby mi na zwrocie pelnej kwoty jaka ponioslem wzgledem leczenia przez caly okres, chcialbym udowodnic lekarzowi ze popelnil bledy, oraz walczyc o ewentualne odszkodowanie. Ogolnie chcialbym dodac, ze jestem juz zmeczony samym leczeniem, i tym jak to aktualnie wyglada. Z góry dziękuję za pomoc.