K
Kklimk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2022
- Odpowiedzi
- 1
Cześć wszystkim,
piszę do Was, ponieważ potrzebuję porady. Mam koleżankę, która od 2.5 roku nosiła aparat, mimo, że na początku wada nie była duża, a poprawki miały być głównie kosmetyczne - dla Niej samej, bo źle się z tym czuła. Po 2.5 roku leczenia, zęby były wciąż krzywe. Po kilku próbach konfrontacji i rozmowach na ten temat, ortodontka stwierdziła, że nie będzie w takim razie kontynuowała leczenia skoro pacjentce nie podoba się efekt, odmówiła zdjęcia aparatu i odesłała do ubezpieczyciela. Była u kilku innych ortodontów i nikt nie chciał się podjąć leczenia, jeden złapał się za głowę i zapytał wprost "co tu się stało?". Oczywiście ortodonci to bardzo hermetyczne środowisko, dlatego nikt nie chce wystawić jej opinii odnośnie aktualnego stanu uzębienia. Gdy w końcu udało się znaleźć kogoś kto się podejmie leczenia to wyszło, że leczenie trzeba zacząć od samego początku co generuje potworne koszty, nie tylko jeśli chodzi o pieniądze, ale również o jej stan psychiczny. Chciałbym bardzo jej pomóc, jeśli ktoś miał podobny problem, albo zna jakiegoś biegłego z dziedziny ortodoncji, to będę bardzo wdzięczny za pomoc czy porady.
piszę do Was, ponieważ potrzebuję porady. Mam koleżankę, która od 2.5 roku nosiła aparat, mimo, że na początku wada nie była duża, a poprawki miały być głównie kosmetyczne - dla Niej samej, bo źle się z tym czuła. Po 2.5 roku leczenia, zęby były wciąż krzywe. Po kilku próbach konfrontacji i rozmowach na ten temat, ortodontka stwierdziła, że nie będzie w takim razie kontynuowała leczenia skoro pacjentce nie podoba się efekt, odmówiła zdjęcia aparatu i odesłała do ubezpieczyciela. Była u kilku innych ortodontów i nikt nie chciał się podjąć leczenia, jeden złapał się za głowę i zapytał wprost "co tu się stało?". Oczywiście ortodonci to bardzo hermetyczne środowisko, dlatego nikt nie chce wystawić jej opinii odnośnie aktualnego stanu uzębienia. Gdy w końcu udało się znaleźć kogoś kto się podejmie leczenia to wyszło, że leczenie trzeba zacząć od samego początku co generuje potworne koszty, nie tylko jeśli chodzi o pieniądze, ale również o jej stan psychiczny. Chciałbym bardzo jej pomóc, jeśli ktoś miał podobny problem, albo zna jakiegoś biegłego z dziedziny ortodoncji, to będę bardzo wdzięczny za pomoc czy porady.