Oryginalność oprogramowania

  • Autor wątku Autor wątku Notsmile
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Notsmile

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2015
Odpowiedzi
19
Zastanawia mnie pewna sprawa. Przypuśćmy, że piszę książkę, na której zamierzam zarobić i używam do tego MS Worda, albo wykonuję grafiki w Photoshopie, które potem sprzedaję. Oczywistym jest, że najpierw muszę dany program kupić/opłacać abonament - krótko mówiąc, posiadać na niego licencję. Teraz pojawia się moje pytanie - gdybym sprzedał grafikę wykonaną w Photoshopie nie mając na niego licencji, to skąd ktokolwiek będzie wiedział, czy taką licencję posiadam, czy nie? Albo w przypadku Worda i pisania książki - wydawnictwo to jakoś sprawdza? Chodzi mi o to, czy oryginalność oprogramowania faktycznie jest jakoś sprawdzana, czy też jest to tylko takie "w razie, gdyby ktoś sprawdzał"?
 
Z tego co mi wiadomo to wydawnictwo nic takiego nie sprawdza, bo i chyba jest to niemożliwe do sprawdzenia. Udowodnić, że dzieło wykonano za pomocą nielegalnego oprogramowania można tylko wtedy, gdy ma się dostęp do urządzenia, na którym je wykonano.
 
No właśnie wydawnictwo tego nie sprawdza z tego co wiem. Czyli co, te wszystkie umowy licencyjne są "na słowo honoru"? Sprawdza się to tylko wtedy, gdy jest podejrzenie, że dana osoba posługuje się piracką kopią?
 
A co wydawnictwo obchodzi Twoja licencja,musi zadbać o swoją.A ściganiem to zajmują się upoważnione przez właściciela oprogramowania firmy,które zgłaszają popełnienie przestępstwa.Jak Policja Ci zabezpieczy sprzęt komputerowy,to wzywa firmę do sprawdzenia i zgłoszenia popełnienia przestępstwa,bo to jest ścigane na wniosek,a nie z urzędu.
 
walkerTD napisał:
Z tego co mi wiadomo to wydawnictwo nic takiego nie sprawdza, bo i chyba jest to niemożliwe do sprawdzenia. Udowodnić, że dzieło wykonano za pomocą nielegalnego oprogramowania można tylko wtedy, gdy ma się dostęp do urządzenia, na którym je wykonano.

W wielu przypadkach, dane o tym jaka wersja programu była użyta - są w pliku zawarte. Tu trzeba zaznaczyć, że wiele licencji w wersji home, nie umożliwia tworzenia dzieł, na których się zarabia.
 
Indoctrine napisał:
... nie umożliwia tworzenia dzieł, na których się zarabia.
Nie ma to jednak żadnego wpływu na status dzieła. To wyłącznie naruszenie warunków licencji.
 
Powrót
Góra