Oskarżenia względem mnie (art. 305)

  • Autor wątku Autor wątku parados
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

parados

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2021
Odpowiedzi
8
Witam. W prezencie od znajomego dostałem kilkanaście płyt CD z polskim rapem. Jako że nie nie są mi potrzebne w wersji fizycznej postanowiłem je sprzedać. Wszystkie wystawiłem za pośrednictwem portalu OLX, gdzie mam w pełni zweryfikowany profil. Jeden kupujący po czasie odezwał się do mnie i postraszył mnie art. 305, stwierdzając, że rzekomo sprzedałem mu podrobioną płytę. Ja nigdy nie zajmowałem się takimi akcjami, a płyty, które posiadałem miałem od innego człowieka - pochodziły z jego likwidowanej kolekcji. Ponadto kupujący stwierdził, że założy mi sprawę z urzędu właśnie w oparciu o ten art. 305, bo w jego mniemaniu płyta jest podróbką. Ja niczemu nie jestem winny - sprzedałem towar, który dostałem, a był mi zbędny. Nie siedzę w płytach, obce mi są jakieś nielegalne działania. Czy mam się czegoś obawiać?
Pozdrawiam.
 
parados napisał:
... odezwał się do mnie i postraszył mnie art. 305, stwierdzając, że rzekomo sprzedałem mu podrobioną płytę. ...
Odpisz mu, że nie ma kompletnie pojęcia o czym mówi. Egzemplarz utworu nie podlega Prawu własności przemysłowej. Tobie grozi odpowiedzialność z Art. 118. UoPAiPP.
 
Ostatnia edycja:
a co jeśli na płycie nie wiem, strzelam, widniał hologram ZAiKS/ZPAV, a oryginalny nośnik takowego, nie wnikając w szczegóły, nie powinien posiadać? na pewno nie krążymy przy 305?
 
Witam. Ta płyta nie miała żadnych oznaczeń ZAIKS. To był jakiś materiał wydany własnym sumptem i dorzucany przez artystę jako gratis do ubrań. Tego się dowiedziałem. Kupujący stwierdził, że to rzekomo podróbka.

UPDATE
Płyta nigdy w sprzedaży nie była - potwierdzone info od artysty. To domowa robota rapera na CD-r była.
Ja nigdy nic nie podrabialem, ten egzemplarz dostałem od znajomego razem z innymi CD.
 
Ostatnia edycja:
sodi napisał:
... na pewno nie krążymy przy 305?
Prawo własności przemysłowej nie zajmuje się ochroną utworów.
parados napisał:
... Kupujący stwierdził, że to rzekomo podróbka. ...
Jeśli już to nie w świetle PWP, a Prawa autorskiego, czyli bezprawne zwielokrotnianie i rozporządzanie.
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
Prawo własności przemysłowej nie zajmuje się ochroną utworów.Jeśli już to nie w świetle PWP, a Prawa autorskiego, czyli bezprawne zwielokrotnianie i rozporządzanie.


Chciałbym opisać rzeczy, które udało mi się ustalić:
a) To wydawnictwo, które zostało przeze mnie sprzedane na OLX nigdy nie pojawiło się w oficjalnej sprzedaży. Raper wydał je własnym sumptem i za darmo dorzucał do zamówień z ubraniami. Zostało ono przez niego wypalane w domowych warunkach na płycie CD-r. I to wydawnictwo to tylko sama płyta CD-r z nadrukiem (bez jakiejkolwiek poligrafii).
b) Istnieją różne wersje tej płyty i nie ma możliwości stwierdzenia, czy obie są 'legalne', czy któraś z nich to podróbka. Bo jak wyżej pisałem - raper tą płytę produkował samemu na CD-r...
c) Na tej płycie przez rapera zostało umieszczona jedna z logówek, którą się dawniej posługiwał. Nie mam natomiast informacji, czy była ona gdzieś zarejestrowana i chroniona prawnie (brak takich informacji w Internecie).
d) Kupujący stwierdził, że to podróbka - ale nie napisał dlaczego tak uważa i po czym wnosi taką opinię i stwierdził, że chce zgłosić mnie za te logo rapera z art. 305.
e) Płytę posiadałem od innego człowieka, który dawniej likwidował swoją kolekcję i sprzedałem ją razem z innymi na OLX. Według niego i mnie to był oryginał, ale różne wersje tego krążka są na rynku wtórnym. A to nie było oficjalne wydawnictwo tłoczone, które ma swój kod matrix pod spodem, tylko robiony w domu przez rapera CD-r.

Jak więc ta sprawa wygląda?
 
Ostatnia edycja:
d) Kompletna bzdura o czym pisałem wyżej.
a), b), c), e) Zatem nie masz czym się przejmować.
 
Powrót
Góra