P
pilne bardzo
Witam.
Proszę pilnie o poradę. Wczoraj byłam przesłuchana na policji w sprawie wniesionego aktu oskarżenia przeciwko mojemu ojcu za "oszustwo" -niewywiązanie się z umowy - nieopłacenie wynajmowanego lokalu ze spółdzielni mieszkaniowej, przeznaczonego na działalność gospodarczą. Umowa jest z 2002 r. i z tego co pamiętam działalność była zakończona w 2004 r. (prawdopodobnie chodzi o niezapłacenie kilku czynszów - kwota długu w akcie, na dzień dzisiejszy jest w wysokości 15000,00 PLN) Dokładnie nie znam sprawy ponieważ ojciec przebywa za granicą od dłuższego czasu, ostatnio w Polsce był na początku 2008 r. i nasz kontakt jest sporadyczny (przez telefon tylko). (podobno były awiza listów poleconych i wizyty komornika kilka lat temu?) Korespondencja nie była odbierana z powodu obecności ojca za granicą oraz braku zamieszkania przez inne osoby pod danym adresem. Ojciec nie będzie mógł przyjechać w najbliższym czasie ponieważ ma problemy z kręgosłupem, od dłuższego czasu nie pracuje i się leczy (rehabilitacje) - możliwe, ze będzie miał operację na kręgosłup) Nie posiada podanej kwoty do spłaty. Co robić w takiej sytuacji? Czy możliwe będzie przedawnienie sprawy i jeśli tak to po ilu latach?
Z góry dziękuję za podpowiedzi. Pomimo mojego sporadycznego kontaktu z ojcem, jest to dla mnie stresująca sytuacja
Proszę pilnie o poradę. Wczoraj byłam przesłuchana na policji w sprawie wniesionego aktu oskarżenia przeciwko mojemu ojcu za "oszustwo" -niewywiązanie się z umowy - nieopłacenie wynajmowanego lokalu ze spółdzielni mieszkaniowej, przeznaczonego na działalność gospodarczą. Umowa jest z 2002 r. i z tego co pamiętam działalność była zakończona w 2004 r. (prawdopodobnie chodzi o niezapłacenie kilku czynszów - kwota długu w akcie, na dzień dzisiejszy jest w wysokości 15000,00 PLN) Dokładnie nie znam sprawy ponieważ ojciec przebywa za granicą od dłuższego czasu, ostatnio w Polsce był na początku 2008 r. i nasz kontakt jest sporadyczny (przez telefon tylko). (podobno były awiza listów poleconych i wizyty komornika kilka lat temu?) Korespondencja nie była odbierana z powodu obecności ojca za granicą oraz braku zamieszkania przez inne osoby pod danym adresem. Ojciec nie będzie mógł przyjechać w najbliższym czasie ponieważ ma problemy z kręgosłupem, od dłuższego czasu nie pracuje i się leczy (rehabilitacje) - możliwe, ze będzie miał operację na kręgosłup) Nie posiada podanej kwoty do spłaty. Co robić w takiej sytuacji? Czy możliwe będzie przedawnienie sprawy i jeśli tak to po ilu latach?
Z góry dziękuję za podpowiedzi. Pomimo mojego sporadycznego kontaktu z ojcem, jest to dla mnie stresująca sytuacja
Ostatnia edycja: