J
Janka777
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 8
Pare miesiecy temu wrocilismy do Polski i zalozylismy dzialanosc gospodarcza. Za porada ksiegowej dzialanosc zostala zarejestrowana na mnie a mojego meza zatrudniam na umowe o prace. Jest to umowa spisana tylko po to aby oplata za ZUS byla nizsza, jednak naprawde nie place mu pensji a dochody z firmy sa naszymi wspolnymi dochodami. Miesiac temu maz wystapil o kredyt bo podczas przelewu bank zgubil nasze pieniadze i odzyskiwanie trwalo tygodniami a my musielismy ponownie zaplacic za towar na ktory czekal klient. Suma kredytu 20tys, chcielismy to splacic w ciagu 2tyg po przyplywie zaplaty. O kredyt wystapil maz a ja poswiadczylam ze go zatrudniam, zaswiadczenie podpisywalam przy pracowniku banku ktory kazal mi wpisac dochody firmy jako dochody podawane przez meza. Zaraz potem bank odrzucil wniosek o kredyt poniewaz firma byla zarejestrowana krocej niz 3 miesiace. Po takiej odpowiedzi nie zglosilismy sie juz do zadnego innego banku, probowalismy pozyczyc pieniadze po rodzinie. Pare dni pozniej nasz bank odnalazl nasz przelew, dostawca dostal pieniadze a my odebralismy i sprzedalismy towar. Teraz zostalismy oskarzeni - maz o probe wyludzenia kredytu a ja o poswiadczenie falszywego dokumentu poniewaz w umowie o prace jaka podpisal maz z 'moja' firma jest pensja minimalna a nie suma ktora wpisalismy we wniosku o kredyt jako dochody firmy.
Zaznajomilismy sie z kodeksem karnym i juz wiemy czym grozi takie oskarzenie. Za kilka tygodni mamy dostac wezwanie na przesluchanie w prokuraturze. Nie czujemy sie winni bo nie zamierzalismy nic wyludzic a jedynie dzialismy bez znajomosci prawa, co jak wiadomo, szkodzi.
Moje pytanie jest takie: czy naprawde moga mnie lub meza wsadzic do wiezienia? Rozumiem ze kara za nasza glupote jakas bedzie, jesli grzywna albo ogr. wolnosci w zawieszeniu to ok ale faktyczna odsiadka? Ja nie bylam wczesniej karana, maz byl karany grzywna 7 lat temu z innego artykulu.
Zaznajomilismy sie z kodeksem karnym i juz wiemy czym grozi takie oskarzenie. Za kilka tygodni mamy dostac wezwanie na przesluchanie w prokuraturze. Nie czujemy sie winni bo nie zamierzalismy nic wyludzic a jedynie dzialismy bez znajomosci prawa, co jak wiadomo, szkodzi.
Moje pytanie jest takie: czy naprawde moga mnie lub meza wsadzic do wiezienia? Rozumiem ze kara za nasza glupote jakas bedzie, jesli grzywna albo ogr. wolnosci w zawieszeniu to ok ale faktyczna odsiadka? Ja nie bylam wczesniej karana, maz byl karany grzywna 7 lat temu z innego artykulu.