Oskarżenie o stalking przez dłużnika

  • Autor wątku Autor wątku monika855
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

monika855

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2015
Odpowiedzi
22
Witajcie
mam problem z jedną firmą z Allegro. Kupiłam u nich komputer, firma okazała się mało profesjonalna i nie przysłali ani dokumentu sprzedaży ani żadnych informacji o prawie zwrotu nic. Napisałam więc do nich żeby dosłali brakujące dokumenty. Dosłali paragon i nic więcej. Napisałam więc ponownie jak mam odstąpić od umowy na jaki adres odesłać towar itd. ale odpisali mi jedynie że minęło 10 dni i oni żadnego zwrotu nie przyjmą. Te 10 dni minęło to oczywiste ale z tego co wiem to było wcześniej 3 miesiące a teraz rok jak sprzedawca nie zawiadomi o prawie zwrotu.

Więc bez ich zgody napisałam odstąpienie od umowy i odesłałam wraz z towarem na adres z Allegro, przesyłką kurierską żeby mieć potwierdzenie. Towar odebrali i napisali mi że oni zwrotu nie przyjmują i odesłali do mnie komputer z tym że przesyłki nie przyjęłam i paczka wróciła do nich.

Pisałam do nich maile, tłumaczyłam jak dziecku że nie zawiadomili mnie o prawie zwrotu więc nie liczył się dziesięciodniowy termin i nie ma czegoś takiego jak nie przyjęcie zwrotu, że odstąpienie od umowy to fakt dokonany i przedsiębiorca nie ma prawa się nie zgodzić bo jak już kupujący odstąpi to odstąpił. Napisałam im też że mają mi zwrócić pieniądze ale odpisali jedynie że jestem głupią babą i mam sobie odebrać komputer z ich siedziby.

Przeczytałam więc porady tu na forum i sporządziłam wezwanie do zapłaty które do nich wysłałam poleconym i na maila. Na maila odpisali zbywająco typu "debilka", "odwal się" i tego typu odzywki. Pisałam do nich kilkukrotnie że jak nie zwrócą pieniędzy to zawiadomię UOKiK o ich praktykach i prokurature, że są dłużnikami i do kwoty długu będą doliczone koszty sądowe i komornicze.

Dodam że cały czas pisała ze mną jedna osoba, nie wiem czy to firma jednoosobowa, podpisywał się specjalista ds. sprzedaży ale ze specjalistą to on się nawet nie widział, ciągle mnie obraża w mailach że idiotka, blondynka, debilka. Raz mi napisał że zwróci mi 1000zl (wartosc komputera 1800zl), odpisałam że chcę całość z odsetkami. To znowu mi napisać odwal się i po gadaniu. Za którymś razem napisał żebym kontaktowała się z szefem nie z nim więc nie wiem czy chciał mnie zbyć czy jak.

Pisałam wielokrotnie, chciałam go uświadomić jakie konsekwencje prawne czekają firmę która nie spełnia przepisów ustawy o ochronie praw konsumenta, że miał 14 dni na zwrot wpłaty itd. A on mi ciągle, debilka, nie pisz więcej, kretynka, nie pisz do mnie itd.

W zeszłym tygodniu dostałam wezwanie z komisariatu z art. 190a, w tym samym czasie napisał mi ten sprzedawca że mnie podał za stalking. To jakaś paranoja, facet nic sobie nie robi z prawa, długu nie chce zwrócić i jeszcze ja mam być oskarzona o coś. Chciałam go jedynie uświadomić żeby nie musieć się włóczyć i sądownie odzyskiwać środki i co teraz mam zrobić. Czytałam dziś o stalkingu i jestem przerażona że mogę dostać kare za to że chciałam odzyskać moja wplate od ewidentnego oszusta, to jest paranoja.

Napiszcie mi prosze co mam teraz robic, dziękuje i bede wdzieczna za wszelkie wpisy.
 
Ostatnia edycja:
§ 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność,
podlega karze pozba*wienia wolności do lat 3.

Nie widzę tu znamion stalkingu.
Złóż stosowne wyjaśnienia i czekaj.
 
A czy mogę coś w ogóle zrobić z tym, jak facet może mnie oskarżać skoro sam jest oszustem. Czy za te jego wyzwiska mogę mu odpłacić też jakimś paragrafem i złożyć zawiadomienie.
 
Masz Moniu problem bo facet sprawnie obraca kota ogonem
 
Wydrukuj maile w których jesteś obrażana i pokaż na policji.
 
Z reguly Allegro samo w opisie kazdej aukcji wrzuca informacje o prawie do zwrotu. Podaj lunk do aukcji lub sama poszukaj. Obawiam sie, ze mimo glupich argunentow sprzedawcy, to on ma racje. Nie znamy szczegolowych dat. Obwcnie masz 14 dni na przeslanie oswiadczenia o zwrocie towaru. Podaj daty zakupu i oswiadczenia o zwrocie oraz zwrotu.
 
najlewap napisał:
Obawiam sie, ze mimo glupich argunentow sprzedawcy, to on ma racje.
Mamy tu dwa powiązane ze sobą sprawy.
Prawo do reklamacji i posądzenie o stalking.
 
Nie odnosilem sie do stalkingu, ktory jest calkowicie nieuzadadniony. Jedynie do zwrotu towaru.
 
Powrót
Góra