K
kacperPL
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Swego czasu przy składaniu papierów na wyższą uczelnie, ja i mój kumpel znaleźliśmy telefon... Zamiast oddać przedmiot, zatrzymał go mój kolega. Po paru miesiącach, dotarła do niego policja oskarżyła go o kradzież, a mnie o współudział ponieważ parę dni później kolega dał mi karte pamięci z tamtego telefonu, jako że sam posiadał większą. Jak mam się w tej sytuacji zachować ? Jakie mam prawa i co powinienem wiedzieć przed rozmową z policją? Wartość znalezionego telefonu to kwota 300-400 zł, a karty 30 zł, czy to nie za niska kwota aby kogoś oskarżyć o kradzież? I jeszcze jedno skoro jest nieumyślne zabójstwo to czy jest także coś takiego jak nieumyślna kradzież?
Swego czasu przy składaniu papierów na wyższą uczelnie, ja i mój kumpel znaleźliśmy telefon... Zamiast oddać przedmiot, zatrzymał go mój kolega. Po paru miesiącach, dotarła do niego policja oskarżyła go o kradzież, a mnie o współudział ponieważ parę dni później kolega dał mi karte pamięci z tamtego telefonu, jako że sam posiadał większą. Jak mam się w tej sytuacji zachować ? Jakie mam prawa i co powinienem wiedzieć przed rozmową z policją? Wartość znalezionego telefonu to kwota 300-400 zł, a karty 30 zł, czy to nie za niska kwota aby kogoś oskarżyć o kradzież? I jeszcze jedno skoro jest nieumyślne zabójstwo to czy jest także coś takiego jak nieumyślna kradzież?