Oskarżenie o wyłudzenie pieniędzy

  • Autor wątku Autor wątku untitled
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

untitled

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2008
Odpowiedzi
3
Witam

Jeśli wybrałam złe miejsce na opisanie tematu,to bardzo przepraszam.

Mój problem przedstawię poniżej.
Niedawno dostałam wezwanie na policję. Wezwana zostałam jako świadek w sprawie o oszustwo. Na wezwaniu napisano ,że chodzi o przestępstwo z art.286 paragraf 1 KK.
Stawiłam się na przesłuchanie. Na policji dowiedziałam się , że mam złożyć wyjaśnienia w sprawie kredytu , który osoba pokrzywdzona ponoć wzięła dla mnie.
To znaczy Pan , z którym faktycznie danego dnia byłam w banku , ponoć wziął kredyt na siebie, a pieniądze i dokumenty ponoć później przekazał mnie. Z tym ,że ja de facto byłam tylko w tym banku z wymienionym Panem... ale po co on tam był , ja naprawdę nie wiem.Na policji okazano mi umowę o kredyt wzięty przez tego Pana, którą pierwszy raz widzialam na oczy.
Chodzi o to ,że Pan ten wskazał mnie jako osobę , która wyłudzila od niego pieniądze. Chodzi o kwotę 8 tys złotych . Na policji zeznał , że przekazal mi te pieniądze i że ja teraz nie chcę splacać ww kredytu.
Po przesłuchaniu dostalam kolejne wezwanie , również jako świadek , w sprawie konfrontacji z ww Panem o przestępstwo z art. 286 paragraf 1 KK.Rozumiem ,że chodzi o sprzeczne zeznania. Jest tylko słowo tego Pana przeciwko mojemu słowu.
Szczerze przyznam , że nie wiem czy śmiać się czy płakać...nie ma dowodow,świadkow tego wyimaginowanego przekazania pieniędzy.
Mam pytanie : jak wygląda taka konfrontacja? I czy w jakiś sposób mogę czuć się zagrożona?


Proszę o jak najszybszą odpowiedź.

Pozdrawiam.
 
[cytat="atmosphere":2dyjj46y]Konfrontacja wygląda mniej więcej tak:
[url="http://www.zielona-gora.po.gov.pl/lektury_elektroniczne/konfrontacja_jako_metoda_przesluchania.pdf"]http://www.zielona-gora.po.gov.pl/lektu ... chania.pdf[/url]

Na chwilę obecną, bez znajomości akt, trudno powiedzieć, czy powinna się Pani czuć zagrożona.

W jakich okolicznościach była Pani w tym banku z tym Panem?[/cytat:2dyjj46y]


Dziękuję za link obrazujący konfrontację.


W banku bylam jedynie jako osoba towarzysząca. Tak jak wspomnialam,nieznany byl mi cel wizyty tego Pana w banku.
 
[cytat="untitled":nznvf8at]
W banku bylam jedynie jako osoba towarzysząca. Tak jak wspomnialam,nieznany byl mi cel wizyty tego Pana w banku.[/cytat:nznvf8at]

To twoja wersja.... faceta jest inna - mozliwy zarzut o współudział lub podżeganie do oszustwa... ale wszystko oczywiście zależy od ustaleń postępowania...
 
Powrót
Góra