Z
zosiasamosia12
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 1
Jestem znajoma policjanta który ma konflikt z żoną. Pewnego wieczoru przyszła z dzieckiem poprosić o nocleg gdyz sie pokłocili.Od tamtego czasu juz raz przyszło dwoch osiłkow aby nas zastraszyc.nic nie zdziałał .Doszlismy kto to gdyz powiadomił nas jego kolega ze to on ich nasłał.teraz ten sam kolega zeznał w prokuraturze na naszą niekorzysc.tzn ten policjant złożył skarge ze go zniesławilismy oczywiscie nic takiego nie było i wziął na swiadka tego kolege .A wszystko dla tego ze pomoglismy jego zonie.A on probuje skłucic wszystkich ze swoja zona i żeby nie miała pomocy od nikogo.Czy mozna cos z tym zrobic?Sprawa na razie jest w prokuraturze nie mam pojecia jak to dalej bedzie ,od razu do sądu czy jak?l najlepiej to nie pomagać i niech każdy radzi sobie sam doszłam do takiego wniosku.