A
Apos33
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2009
- Odpowiedzi
- 7
Witam wszystkich.
Chciałem zwrócić się do użytkowników forum o poradę, opinię w sprawie, o której zaraz napiszę. Tyczy się ona wypadku z udziałem pojazdu mechanicznego. Nie wiem czy można to nazwać wypadkiem samochodowym, bo taki zawsze kojarzy się ze stłuczkami i potrąceniami.
Sprawa wygląda następująco. Osoby biorące udział w wypadku; moja siostra i jej mąż. W związku z wydarzeniem siostra otrzymała wezwanie do sądu. Wypadek ma miejsce na parkingu przed domem, który był wynajmowany przez obydwoje. Nie posiada ona Prawa Jazdy. Nie wnikam dlaczego ona siedziała na miejscu kierowcy, a nie osoba uprawniona do tego, czyli mąż. Manewrując na placu przed domem, uderzyła w bramę wyjazdową, niszcząc ją. Musiała ponieść szkody na rzecz właściciela, jak nadmieniłem dom jest wynajmowany. Obyło się bez uszkodzeń ciała. Sprawa ma mieć jednak ciąg dalszy w sądzie. Czego można się spodziewać?
Oto kluczowa część wezwania do sądu w oryginale; "District Area number One, were the user of a mechanically propelled vehicle, registered number 00000 such vehicle being one for which neither a vehicle insurer nor an exempted person would be liable for injury caused by the negligent use of said vehicle at that time and for which there was not then in force an approved policy of insurance as required by Part VI of the Road Traffic Act.." (tutaj akty prawne).
Będę wdzięczny za wszelkie rzeczowe opinie.
Chciałem zwrócić się do użytkowników forum o poradę, opinię w sprawie, o której zaraz napiszę. Tyczy się ona wypadku z udziałem pojazdu mechanicznego. Nie wiem czy można to nazwać wypadkiem samochodowym, bo taki zawsze kojarzy się ze stłuczkami i potrąceniami.
Sprawa wygląda następująco. Osoby biorące udział w wypadku; moja siostra i jej mąż. W związku z wydarzeniem siostra otrzymała wezwanie do sądu. Wypadek ma miejsce na parkingu przed domem, który był wynajmowany przez obydwoje. Nie posiada ona Prawa Jazdy. Nie wnikam dlaczego ona siedziała na miejscu kierowcy, a nie osoba uprawniona do tego, czyli mąż. Manewrując na placu przed domem, uderzyła w bramę wyjazdową, niszcząc ją. Musiała ponieść szkody na rzecz właściciela, jak nadmieniłem dom jest wynajmowany. Obyło się bez uszkodzeń ciała. Sprawa ma mieć jednak ciąg dalszy w sądzie. Czego można się spodziewać?
Oto kluczowa część wezwania do sądu w oryginale; "District Area number One, were the user of a mechanically propelled vehicle, registered number 00000 such vehicle being one for which neither a vehicle insurer nor an exempted person would be liable for injury caused by the negligent use of said vehicle at that time and for which there was not then in force an approved policy of insurance as required by Part VI of the Road Traffic Act.." (tutaj akty prawne).
Będę wdzięczny za wszelkie rzeczowe opinie.