Oszóstwo T-mobile DŁUG ZA UMOWĘ KTÓREJ NIE PODPISANO

  • Autor wątku Autor wątku Anitttaaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Anitttaaa

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
3
Witam. Mój mąż dostał 4 dni temu pismo z sieci T-mobile o dług wynoszący ponad 3000 złotych. Sprawa ta ma być skierowana do sądu już jutro, więc bardzo proszę o szybką odpowiedź. Jest to rachunek za prawdopodobnie niezapłacone faktury oraz karę i wystawiony jest za świadczenie usług telekomunikacyjnych. Problem w tym, że mój mąż nie podpisał żadnej umowy z T-mobile i nigdy nie był im niczego dłużny. Dodam, że mniej więcej w tym czasie mąż zgubił dowód osobisty ale zgłosił zaginięcie dopiero po kilku dniach, gdyż nie było go w Polsce. W między czasie nie przysłano do nas żadnego upomnienia, żadnego rachunku... Nic co mogłoby wzbudzić nasze podejrzenie. Jak wyjaśnić tą sytuację? Gdzie się udać? w salonie T-mobile dostaliśmy numer telefonu, na który mamy zadzwonić, tam przekierowano nas na inny i tak w koło Macieja. umowa musiała być przecież podpisana, a to na pewno nie jest podpis męża. 3 tysiące złotych to dla nas ogromne pieniądze. Jesteśmy rodzicami wspaniałej córeczki i czekamy na następne maleństwo. Zapłacenie takich pieniędzy to dla nas koszmar. Bardzo proszę o poradę!!
 
Spokojnie. Jeżeli opis jest zgodny z faktami. Wniesiecie sprzeciw. Dostaniecie szansę na obronę.
W takich sprawach nie telefonuje się na infolinię, ale smaruje pismo wyjaśniające. (za zpo)
Proszę odwiedzić komisariat policji i zgłosić czyn karalny.
 
Anitttaaa napisał:
Zapłacenie takich pieniędzy to dla nas koszmar.
Przecież nic nie będziecie płacić. Jeśli dojdzie do procesu o zapłatę, to udowodnicie, że nie podpisaliście przedmiotowej umowy. Po co ta panika?
 
Robilee napisał:
Przecież nic nie będziecie płacić. Jeśli dojdzie do procesu o zapłatę, to udowodnicie, że nie podpisaliście przedmiotowej umowy. Po co ta panika?
Panika się pojawi wówczas kiedy ktoś zapomni odebrać przesyłkę z sądu.:D
 
W takim razie zaczynamy od zgłoszenia czynu karalnego. Wiemy przynajmniej od czego zacząć. Będziemy też czekać na proces. Dziękuję uprzejmie i pozdrawiam was :)
 
Napisz też skargę do prezydenta (coś w klasycznym stylu, że nie spodziewałaś się że Państwo Polskie tak okrada bogu ducha winnych obywateli).

A tak poważnie, to zabawnie się zrobi jak z czynu karalnego okaże się, że mąż jednak podpisał umowę tylko zapomniał się przyznać. Wtedy będzie kolejny czyn karalny.
 
rewt napisał:
okaże się, że mąż jednak podpisał umowę tylko zapomniał się przyznać.

Gdyby nie był przekonany o tym, że nie podpisał umowy, nie byłoby tematu. List do prezydenta został oczywiście wysłany jako pierwszy. Wierzymy w to, że pomoże (już widzimy efekty) i nasz kraj się zmieni. "A tak poważnie": wysłaliśmy już pismo do sieci T-mobile z oświadczeniem o niepodpisaniu umowy i prośbą o jej przesłanie. Następny krok to udanie się na komisariat z umową i wszczęcie postępowania - a to dla tych, którzy mają podobny problem i nie wiedzą od czego zacząć. ;)
 
Powrót
Góra