oszukał mnie prawnik

  • Autor wątku Autor wątku welonkaaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

welonkaaa

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
5
Witam, może ktoś z osób na forum będzie miał wiedzę o tym jak mi pomóc.

Mam długi i dość skomplikowaną sytuację. Postanowiłam więc wynająć prawnika, aby zajął się moją sprawą i załatwił wszystkie kwestie związane z wierzycielem, bo sama większość czasu przebywam za granicą. Znalazłam w internecie dobrego, tak mi się wydawało, prawnika. Opinie o nim były bardzo pozytywne, a i na stronie internetowej jego kancelarii był wpis o tzw. gwarancji jakości (zwrot pieniędzy za uzasadnione niezadowolenie z usług jeśli zgłosi się to w przeciągu 30 dni). Byłam więc pewna, że przekazuję sprawę w dobre ręce. Spotkałam się z prawnikiem, omówiliśmy najważniejsze kwestie, dałam mu 300 zł (wiem, że dla niektórych to śmieszne pieniądze, ale dla mnie każdy grosz się liczy). Dał mi jakieś potwierdzenie z pieczątkom. Miał mi przesłać dokumenty związane z pełnomocnictwem, ale...mijają 3 tygodnie i cisza. Nie mogę się z nim skontaktować, odrzuca moje połączenia, nie reaguje na maile. Raz odpisał, że prześle dokumenty, ale tego nie zrobił. Drugi raz "niby" przesłał, ale nie było żadnego załącznika. Nie wiem co mam robić, bo chciałabym bardzo odzyskać te pieniądze chociażby wpłacić na poczet długu. Nie minęło jeszcze te 30 dni gwarancji, bo przecież brak kontaktu z prawnikiem i brak jakichkolwiek działań z jego strony to uzasadniony powód rezygnacji z usług. Czy pójście na policję załatwi jakoś sprawę? Bardzo proszę o radę.
 
Policja też, ale szybciej może pomóc Rada Adwokacka, nawet na telefon (lub inne zrzeszenie prawników, któremu podlega).
300 zł to nie są śmieszne pieniądze!
 
Powrót
Góra