Oszukany przez firmę hostingową

  • Autor wątku Autor wątku Timd
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Timd

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
1
Kupiłem w firmie Internetowej, zajmującej się hostingiem, dwa serwery typu VPS. Właściciel pobrał ode mnie opłaty za te usługi, jak mówił, usługi miały być
ważne przez cały rok od daty aktywacji. Za pierwszy serwer zapłaciłem 100 zł, natomiast za drugi 129 zł. Przelewem na konto sprzedawcy.

Dodam, że drugi serwer kupiłem dopiero 2 miesiące po pierwszym.

Pierwszy zakupiony serwer w kwietniu 2010. Uruchomiłem na nim
wszystko co potrzebowałem.. serwer działał w miarę sprawnie. W połowie
czerwca 2010 zakupiłem drugi serwer, też na rok zgodnie z tym co mówił
sprzedawca za kwotę 129 zł. Serwer został uruchomiony.

Niestety oba serwery zakończyły pracę 29.06.2010 bez wyjaśnień. Dnia następnego, 30.06.2010 sprzedawca wysłał do wszystkich klientów informację ,że jego główny serwer, na którym utrzymywał serwery VPS nie jest już zdatny do pracy z powodu awarii i nie może dalej świadczyć usług, a wszelkie pliki i dane klientów przepadły. Miałem na serwerach bardzo ważne dane i pliki. Pisząc z właścicielem firmy później, zapewniał, że w ciągu najbliższych dni uruchomi ponownie serwery dla klientów. Zapytałem o możliwość odzyskania plików, powiedział, że aby odzyskać pliki mam wpłacić 15 zł za usługę backup na jego konto. Tak też zrobiłem. Niestety od momentu ostatniej odpowiedzi,zapewnień i wpłaty kontakt urwał się całkowicie. Nie mam ani swoich pieniędzy, ani plików i danych, ani usług które rzekomo miały działać cały rok...

Kontakt z właścicielem firmy ogólnie jest prawie niemożliwy. Nie odpowiada na wiadomości ani korespondencję e-mail. Telefonów prawie w ogóle nie odbiera, ale gdy już dziś odebrał po kilkunastu próbach to twierdził, że nie jest z żadnej firmy i nie wie o co mi chodzi, że to pomyłka, nie zna żadnego właściciela i nim nie jest.

Dziś dowiedziałem się, iż firma ogłosiła bankructwo i została rzekomo komuś sprzedana. Niestety nie mam żadnych innych informacji, kto jest nowym właścicielem. A stary przepadł i niestety ignoruje klientów.

Co ja w takiej sytuacji mogę zrobić?
 
Zapytac prawnika czy wogole mozna cos z tym zrobic. Widzisz tak to jest jak sie korzysta z uslug firmy-krzak. Warto przejrzec forum webhostingtalk.pl dzial "Opinie o firmach hostingowych". Ludzie opisuja swoje przejscia z firmami hostingowymi.

btw. nie bede robil tu kryptoreklamy, wiec na privie moge ci polecic pewna firme z poludnia polski
 
Te 15 zł za niewykonany back up to ewidentne wyłudzenie.
Przepis prawny:
kk
Art. 286.
§ 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy.
§ 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.


Co do samych serwerów przydałaby się kopia regulaminu świadczeni usługi, zwłaszcza punkty mówiące o tym w jakich warunkach usługa może być zlikwidowana ze strony dostawcy i jaką ponosi odpowiedzialność.
 
Powrót
Góra