oszuści na You Tube

  • Autor wątku Autor wątku Jotur50
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jotur50

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
26
Witam, chciałam dziś obejrzeć film "Body ciało" na You Tube- po kilku nieudanych próbach- informowano o prawach autorskich,znaazłam link jak poniżej,oczywiście nie wszystko tu zapisalam, ale przy filmie były dane:
Autor Daniel***mod***
...... cały film
goo.gl/5m6MjT -ink do całego filmu- kliknęłam na ten link i kazało mi wysłać sms-a na nr.l***mod*** , po czym otrzymałam kod l***mod***, który wpisałam i za jakieś 8 minut otrzymałam informację o błłedzie w kodzie weryfikacyjnym. Filmu nie otworzyłam oczywiście, ale na moim koncie w Orange pojawił się koszt sms-a 30,75 zł.
Czy mogę coś w tym temacie zrobić, do kogo pisać skargę? to przecież jawe złodziejstwo. Proszę o podpowiedź, co mogę zrobić
Dziękuję z góry-Jolanta.J
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Wystarczyło przeczytać to co było napisane małym druczkiem.
 
Czyli co, chciałaś oszukać kogoś a ktoś oszukał ciebie i teraz czujesz się pokrzywdzona?
 
Częściowo zrobi.
Jak sobie zablokuje usługi premium rate, to na drugi raz nie zapłaci. Ale to nie oduczy szukania możliwości oglądania filmów bez płacenia ;).
 
Nie zamierzałam nie płacic, sądziłam,że po wpisaniu tego hasła otrzymam kwotę do zaplacenia. W moim mieście nie ma go w repertuarze kinowym. Proszę nie posądzać wszystkich o próbę oszustwa, oszustem jest ten, kto tak mnie naciągnął. 30 zł za nic -bilet do kina kosztuje u mnie 20 max.

tam nic nie było drobnym druczkiem:confused:

[FONT=&quot]Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin [/FONT][FONT=&quot]§8[/FONT][FONT=&quot] [/FONT][FONT=&quot]
[/FONT]
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
@Jotur50:

Błagam, nie brnij dalej...

To że film nie jest wyświetlany w Twoim mieście nie jest żadnym wytłumaczeniem - fakty są proste:

Witam, chciałam dziś obejrzeć film "Body ciało" na You Tube

Czyli próbowałaś za free obejrzeć film za który powinnaś zapłacić - to że w Polsce taka forma jest legalna (bo nie rozpowszechniasz), nie zmienia faktu że moralnie (zwłaszcza w przypadku nowych filmów - takich będących jeszcze w kinach) śmierdzi to na kilometr.

Resztę dobrze podsumowuje stwierdzenie: "Jak Kali ukraść krowę to dobrze, jak Kalemu ukraść krowę, ooo to nie dobrze." :)

Jak się uprzesz to idź do sądu - tylko znając życie (i rozszerzenie podanej strony: tv) to będziesz musiał udać się do państwa gdzie strona jest zarejestrowana, czyli:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Tuvalu

Tak więc daj znać jak tamtejszy sąd sprawę oceni - dodam tylko że takie stronki nie rejestrują się na "tv" tylko ze względu na rozszerzenie pasujące do kontekstu, ale też ze względu na system prawny w tamtych państwach - tak że powodzenia życzę :)

Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Szanowny Panie ,nikogo nie chciałam oszukać, chciałam obejrzeć film, który był wstawiony na You Tube, czy inne, gdy odtwarzam również kradnę? to zlikwidujmy You Tube, a skoro napisali, ze trzeba wysłać sms-a, rozummiem, że była to forma dostępu, za którą zapaciłam ponad 30 zł, ale dostępu nie otrzymałam. Mam 55 lat i nie znam się na nowych technologiach, za to wielu młodszych ode mnie wymyśliło sobie sposób na życie -włamywanie się na czyjeś konta i okradanie innych, wstawianie nieprawdziwych danych, za co nie muszą przecież odpowiadać,itp.. Nie życzę sobie ubliżania mi, bo nie jestem żadnym złodziejem. A na tym forum kiedyś byli prawnicy z prawdziwego zdarzenia, teraz każdy może napisać wszystko, zgrywać fachowca i to jedynie słusznego.
 
Nie trzeba znać się na nowoczesnych technologiach, wystarczy myśleć.
 
@Jotur50:

OK, załóżmy na chwilę że naprawdę nie wie Pani o co wszystkim chodzi, tak więc po kolei:

Szanowny Panie ,nikogo nie chciałam oszukać, chciałam obejrzeć film, który był wstawiony na YouTube, czy inne, gdy odtwarzam również kradnę?
Sprawa wygląda tak że w polskim systemie prawnym za samo oglądanie materiału nielegalnie zamieszczonego w sieci - o ile się go nie rozpowszechnia - oglądającemu nie grozi kara (chociaż wiem że na tym forum jak i w wielu innych miejscach nie wszyscy się z taką wykładnią zgadzają, podciągając to pod nieco inne przepisy - ale mniejsza o to). Patrząc w ten sposób nikt żadnego prawa złamać nie próbował... tylko poza prawem karnym jest (a przynajmniej powinno być) jeszcze coś takiego jak własne sumienie - chyba logiczne że ktoś ten film zrobił, wydał na niego pieniądze i teraz oczekuje że mu się inwestycja zwróci - oglądając nielegalne wrzuty filmu na YouTube (samo YouTube zwykle informuje że usunięty wrzut był nielegalny - w miejscu usuniętego linku zawsze jest podany powód w stylu "Naruszenie praw autorskich firmy XYZ" - inaczej nikt by takiego materiału nie zdjął, chyba że sam autor) czy inną stronę pozbawiamy producenta potencjalnego zarobku z biletu do kina. To czy - skoro jak Pani twierdzi - w Pani miejscu zamieszkania akurat tego filmu nie puszczają - producent poniósł by realną stratę to inna sprawa (mocno dyskusyjna). Nie zmienia to jednak faktu że pod względem moralnym - oglądanie nowych filmów bez płacenia za nie (producentowi) jest naganne.

to zlikwidujmy YouTube,
YouTube nie jest tutaj niczemu winne - jak pisałem wyżej, zawsze jak coś usuwają jest ładna informacja dlaczego - w 99% ze względu na naruszenie praw autorskich - jeżeli nie wie Pani co to znaczy to YouTube nic do tego.

a skoro napisali, ze trzeba wysłać sms-a, rozummiem, że była to forma dostępu, za którą zapaciłam ponad 30 zł, ale dostępu nie otrzymałam.
Kto napisał? Nie YouTube tylko firma krzak jakich tysiące, część z nich naprawdę oferuje (średnio legalny) dostęp do filmów, inne - jak zapewne w tym przypadku - czekają na naiwnych którzy wpłacą im pieniądze bez patrzenia na opinie o nich... bo dobrze wiedzą że nikt dla 30 zł nie pojedzie się sądzić na Cypr, Wyspy Owcze czy jak w tym wypadku Tuvalu

Mam 55 lat i nie znam się na nowych technologiach, za to wielu młodszych ode mnie wymyśliło sobie sposób na życie -włamywanie się na czyjeś konta i okradanie innych, wstawianie nieprawdziwych danych, za co nie muszą przecież odpowiadać,itp..
Jeżeli tak jest na prawdę, to - mówię tutaj zupełnie poważnie i bez złośliwości - radzę jak najszybciej zapoznać się z zasadami bezpieczeństwa w sieci, zacząć radzę od:

***mod***
Dobrym źródłem jest też ***mod***http://niebezpiecznik.pl

Inaczej może się Pani nabrać na ZNACZNIE gorsze oszustwa gdzie na 30 zł się nie skończy. Niestety oszustów sieciowych jest bardzo dużo bo to prosty sposób na zarobek - właśnie ze względu na brak wiedzy.

Nie życzę sobie ubliżania mi, bo nie jestem żadnym złodziejem.
Nigdzie nie napisałem że ktoś tutaj jest złodziejem - natomiast sposób rozumowania 99% ludzi oszukanych w taki sposób jest jak najbardziej zgodny bo w pełni świadomie robią to co Pani próbowała zrobić - jeżeli w tym wypadku naprawdę nie miała Pani wiedzy to przepraszam, ale generalizacja wynika z prostego rachunku prawdopodobieństwa.

A na tym forum kiedyś byli prawnicy z prawdziwego zdarzenia, teraz każdy może napisać wszystko, zgrywać fachowca i to jedynie słusznego.
Prawnikiem - Bogu dzięki nie jestem - ale jestem powiązany z branżą IT i dość "alergicznie" reaguję na wpisy takie jak ten bo spora ilość ludzi w podobny sposób traktuje programy komputerowe, pobrać pirata i nie zapłacić - 99% osób doskonale wie co robi, a potem na forum "zgrywa głupa".

Pozdrawiam.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Dziękuję za te wszystkie informacje, nie uważam, ze można ściągnąć coś za darmo i rżnąć głupa i nigdy tego nie robiłam, zgadzam się z wszystkim, co dotyczy praw autorskich,jest mi przykro, że ktoś od razu posądza mnie o nieuczciwość. Proszę więc odpowiedzieć mi w jaki sposób mogę obejrzeć film, który mnie interesuje, bez naruszania praw autorskich i nie narażając się na okradzenie. De facto zapłaciłam sporo za "bilet" do kina? a seans się nie odbył. Poza tym uważam się za osobę myślącą, niestety, nie umiem wyczuć na odległość oszusta, można mi zarzucić jedynie naiwność. Po tym doświadczeniu już nie popełnię takiego błędu. Internet jest miejscem bezkarnie grasujących oszustów , hejterów (chyba się tak to nazywa) i trzeba do tego po prostu przywyknąć.
JJ
 
Wystarczy kupić płytę DVD z filmem, który Cię interesuje. Akurat film który chciałaś obejrzeć nie został jeszcze chyba wydany, ale kosztowo wyszłoby na to samo (koszt płyty to ok. 30zł).
 
@Jotur50:

Proszę więc odpowiedzieć mi w jaki sposób mogę obejrzeć film, który mnie interesuje, bez naruszania praw autorskich i nie narażając się na okradzenie.

W Polsce jedyne opcje to:

1. Pójść do kina
2. Poczekać na premierę DVD/BlueRay
3. Poczekać aż puszczą w TV

Smutne ale prawdziwe - póki co takie wynalazki jak Netflix u nas są na baaaaardzo niskim poziomie w porównaniu do tego co na zachodzie :( - ja rok temu chciałem obejrzeć kilka filmów, ale że nie lubię chodzić do kina chciałem to zrobić gdzieś online - legalnie nie znalazłem żadnego autoryzowanego portalu który by taki film rozpowszechniał - musiałem czekać.

De facto zapłaciłam sporo za "bilet" do kina? a seans się nie odbył.

Realnie patrząc - o ile ten portal nie udostępnia (nielegalnie) materiałów to została Pani po prostu oszukana, tyle że swoich praw trzeba by dowodzić w kraju w którym działa strona - oszuści dobrze wiedzą że nikt o zdrowych zmysłach nie będzie ich sądził w obcym kraju dla 30 zł...

Poza tym uważam się za osobę myślącą, niestety, nie umiem wyczuć na odległość oszusta, można mi zarzucić jedynie naiwność. Po tym doświadczeniu już nie popełnię takiego błędu. Internet jest miejscem bezkarnie grasujących oszustów , hejterów (chyba się tak to nazywa) i trzeba do tego po prostu przywyknąć.

Smutne ale prawdziwe - na przyszłość radzę po prostu pamiętać że 95% portali do pobierania filmów czy plików, które każą sobie płacić za dostęp to zwykli oszuści, są wyjątki, ale te zwykle można za darmo przetestować przed zapłatą (albo w ogóle używać za darmo kiedy natężenie ruchu jest niewielkie).

Realnie jeżeli w Polsce doczekamy się kiedyś kin online (TVN raz próbował z filmem... "Odwróceni" o ile mnie pamięć nie myli - równolegle z premierą w kinach była premiera online - skończyło się tak że kina zaczęły bojkotować film w ramach obrony swoich interesów... i z pomysłu się wycofano :( ) to informacji o tym na jakim portalu obejrzeć, trzeba szukać na oficjalnych stronach filmów.

Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra