A
artur89
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 89
Witam.
Parę dni temu zakupiłem na aukcji towar: link
Niestety przyszło w liście nie wszystko co kupiłem. Myślałem że to jakaś pomyłka lub wysłane w 2 listach i przyszedł jeden na razie więc chciałem wyjaśnić sprawę z kupującym. Ten ani nie przyznał się do błędu ani nie wmawiał mi że coś oszukuję go tylko wprost na "bezczela" wyśmiał i że nic mu nie zrobię bo on kwit ma że wysłał list z towarem i słowo przeciwko słowu. Oczywiście ma rację i nie zamierzam z tym iść na policję. Kwota śmieszna więc i tak umorzą postępowanie.
Bardziej chodzi mi o to żeby kolesiowi też uprzykrzyć życie. Jest jakieś 700 km od mnie więc z tego co kojarzę w sprawach cywilnych to on będzie musiał przyjechać do mojego miasta na rozprawę. 700 km w jedną stronę wyniesie go więcej niż zarobek na aukcji... Teraz tylko pytanie w jaki sposób się składa taki pozew, ile to kosztuje, są jakieś formularze czy samemu się pisze? Nigdy nie składałem takiego pozwu więc chciałbym się dowiedzieć co krok po kroku mam zrobić i ile mnie to wyniesie. Na pewno jest tak że on będzie musiał przyjechać? i co jak się nie wstawi mu grozi?
Druga kwestia to brak paragonu za zakupiony towar. Jak coś takiego się zgłasza skarbówce?
Parę dni temu zakupiłem na aukcji towar: link
Niestety przyszło w liście nie wszystko co kupiłem. Myślałem że to jakaś pomyłka lub wysłane w 2 listach i przyszedł jeden na razie więc chciałem wyjaśnić sprawę z kupującym. Ten ani nie przyznał się do błędu ani nie wmawiał mi że coś oszukuję go tylko wprost na "bezczela" wyśmiał i że nic mu nie zrobię bo on kwit ma że wysłał list z towarem i słowo przeciwko słowu. Oczywiście ma rację i nie zamierzam z tym iść na policję. Kwota śmieszna więc i tak umorzą postępowanie.
Bardziej chodzi mi o to żeby kolesiowi też uprzykrzyć życie. Jest jakieś 700 km od mnie więc z tego co kojarzę w sprawach cywilnych to on będzie musiał przyjechać do mojego miasta na rozprawę. 700 km w jedną stronę wyniesie go więcej niż zarobek na aukcji... Teraz tylko pytanie w jaki sposób się składa taki pozew, ile to kosztuje, są jakieś formularze czy samemu się pisze? Nigdy nie składałem takiego pozwu więc chciałbym się dowiedzieć co krok po kroku mam zrobić i ile mnie to wyniesie. Na pewno jest tak że on będzie musiał przyjechać? i co jak się nie wstawi mu grozi?
Druga kwestia to brak paragonu za zakupiony towar. Jak coś takiego się zgłasza skarbówce?
Ostatnia edycja: