B
Buczek389
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2019
- Odpowiedzi
- 4
Witam. Sprawa w skrócie wygląda następująco:
Pracowałem kilka tygodni przez agencję pracy w Niemczech, po jakimś czasie z powodu braku kontaktu z ową firmą główny szef zrezygnował ze współpracy z nimi,a osoby (w tym ja) aby nie stracić pracy przeszły pod drugą, pracującą tam agencję.
Napisaliśmy wypowiedzenie i sprawa jakby się zakończyła.
ALE, wypłaty, które miały dojść do 20 kwietnia nie wpłynęły, telefony od nas były długo ignorowane, aż w końcu udało mi się dodzwonić tam raz, na chyba kilkadziesiąt moich telefonów i dyrektorka tej firmy najpierw kłamała, że wypłaty wyszły przed świętami i lada moment będą.
Potem, że zostały wstrzymane, potem, że kontrahent u którego pracujemy nie wypłacił im pieniędzy co jest na 100% nieprawdą.
Gdy o tym wspomniałem to stwierdziła, że oni mają wielu kontrahentów, a jeden nie wypłacił im dużo pieniędzy i oni nie mają na to żeby nam je wypłacić.
Już na samym końcu stwierdziła, że ma odgórny nakaz mówienia nam, że wypłat nie dostaniemy i możemy się jedynie kontaktować ze swoimi prawnikami i dochodzić swoich praw drogą sądową.
Czy ktoś miał podobną sytuację?
Opisywana agencja to *** i nadal rekrutują ludzi, także ostrzegajcie wszystkich znajomych przed pracą w tej agencji.
Moderacja
Pracowałem kilka tygodni przez agencję pracy w Niemczech, po jakimś czasie z powodu braku kontaktu z ową firmą główny szef zrezygnował ze współpracy z nimi,a osoby (w tym ja) aby nie stracić pracy przeszły pod drugą, pracującą tam agencję.
Napisaliśmy wypowiedzenie i sprawa jakby się zakończyła.
ALE, wypłaty, które miały dojść do 20 kwietnia nie wpłynęły, telefony od nas były długo ignorowane, aż w końcu udało mi się dodzwonić tam raz, na chyba kilkadziesiąt moich telefonów i dyrektorka tej firmy najpierw kłamała, że wypłaty wyszły przed świętami i lada moment będą.
Potem, że zostały wstrzymane, potem, że kontrahent u którego pracujemy nie wypłacił im pieniędzy co jest na 100% nieprawdą.
Gdy o tym wspomniałem to stwierdziła, że oni mają wielu kontrahentów, a jeden nie wypłacił im dużo pieniędzy i oni nie mają na to żeby nam je wypłacić.
Już na samym końcu stwierdziła, że ma odgórny nakaz mówienia nam, że wypłat nie dostaniemy i możemy się jedynie kontaktować ze swoimi prawnikami i dochodzić swoich praw drogą sądową.
Czy ktoś miał podobną sytuację?
Opisywana agencja to *** i nadal rekrutują ludzi, także ostrzegajcie wszystkich znajomych przed pracą w tej agencji.
Moderacja
Ostatnią edycję dokonał moderator: