M
Mef
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2007
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
w lutym br. dokonalem zakupu w jednym ze sklepow internetoych na kwote 2205 zl. Za towar zaplacilem przelewem. Do tej pory nie otrzymalem ani paczki, ani pieniedzy. Kontakt ze sprzedajacym sie urwal, poczatkowo zwodzil mnie ze towar wysle, ze przeprasza i nie jest to jego wina, lecz dystrybutora sprzetu ktory zamowilem. Pare miesiecy temu zglosilem sprawe na policje, przynoszac ze soba mailowe potwierdzenia wplaty, potwierdzenia przelewu i wszelkie rozmowy jakie prowadzilem z nieuczciwym sprzedajacym. Policja przesluchiwala podejrzanego, czytalem jego zeznania i ku mojemu zdziwieniu nie zgadzaja sie ani troche z rozmowami z nim, ktore dostarczylem na poczatku, po prostu czlowiek ten wygadywal bzdury. W miedzyczasie zglosila sie do mnie anonimowa osoba, ktora zostala oszukana w podobny sposob i tez zglosila sprawe na policje. Po przeczytaniu zeznan oszusta dowiedzialem sie, ze pani prokurator decyduje sie na umorzenie sledztwa - zeznal bowiem, ze polski dystrybutor zamowionego przeze mnie sprzetu wyslal sprzet do sprzedajacego kurierem, lecz on sam byl nieobecny i sprzetu nie odebral, wiec nie przeslal go dalej do mnie. Co wiecej, zeznal ze firme zamknal, bo nie byla dochodowa, jednak zadnych dlugow w ZUS itp nie ma. Wynika z tego ze moj sprzet zawisl gdzies w czasie i przestrzeni. Kontaktu z oszustem nie mam, tym bardziej nie mam dostepu do informacji z jakim dystrybutorem zalatwial sprawe oszust i jaka firma kurierska sprzet zostal wyslany. Poza tym nie wierze w jego zeznania, poniewaz z rozmow e-mailowych i gg ktore dostarczylem policji wynika zupelnie co innego - ze sprzet juz czeka zapakowany, sprzedawca nawet umowil sie juz z kurierem na konkretny dzien tygodnia. Moje pytania:
Skad decyzja o umorzenie sledztwa?
Jak teraz postepowac?
w lutym br. dokonalem zakupu w jednym ze sklepow internetoych na kwote 2205 zl. Za towar zaplacilem przelewem. Do tej pory nie otrzymalem ani paczki, ani pieniedzy. Kontakt ze sprzedajacym sie urwal, poczatkowo zwodzil mnie ze towar wysle, ze przeprasza i nie jest to jego wina, lecz dystrybutora sprzetu ktory zamowilem. Pare miesiecy temu zglosilem sprawe na policje, przynoszac ze soba mailowe potwierdzenia wplaty, potwierdzenia przelewu i wszelkie rozmowy jakie prowadzilem z nieuczciwym sprzedajacym. Policja przesluchiwala podejrzanego, czytalem jego zeznania i ku mojemu zdziwieniu nie zgadzaja sie ani troche z rozmowami z nim, ktore dostarczylem na poczatku, po prostu czlowiek ten wygadywal bzdury. W miedzyczasie zglosila sie do mnie anonimowa osoba, ktora zostala oszukana w podobny sposob i tez zglosila sprawe na policje. Po przeczytaniu zeznan oszusta dowiedzialem sie, ze pani prokurator decyduje sie na umorzenie sledztwa - zeznal bowiem, ze polski dystrybutor zamowionego przeze mnie sprzetu wyslal sprzet do sprzedajacego kurierem, lecz on sam byl nieobecny i sprzetu nie odebral, wiec nie przeslal go dalej do mnie. Co wiecej, zeznal ze firme zamknal, bo nie byla dochodowa, jednak zadnych dlugow w ZUS itp nie ma. Wynika z tego ze moj sprzet zawisl gdzies w czasie i przestrzeni. Kontaktu z oszustem nie mam, tym bardziej nie mam dostepu do informacji z jakim dystrybutorem zalatwial sprawe oszust i jaka firma kurierska sprzet zostal wyslany. Poza tym nie wierze w jego zeznania, poniewaz z rozmow e-mailowych i gg ktore dostarczylem policji wynika zupelnie co innego - ze sprzet juz czeka zapakowany, sprzedawca nawet umowil sie juz z kurierem na konkretny dzien tygodnia. Moje pytania:
Skad decyzja o umorzenie sledztwa?
Jak teraz postepowac?