M
MarcinK86
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2016
- Odpowiedzi
- 28
Witam Wszystkich...
Opiszę całą sprawę w skrócie od początku do końca.
W 2013 roku w internecie na ***kupiłem od niemca sobie komplet owiewek do motocykla i potem zapłaciłem mu przelewem pieniądze na konto w banku a on mi nie wysłał towaru. Więc sprawę zgłosiłem na policję u siebie ta do sądu i prokuratury u mnie po czym tamci do Niemiec na policję i do sądu.
Został zatrzymany na policji i odbyła się tam u niego sprawa karna i został skazany na 600 euro kary , którą zapłacił a co się okazało to nie był prawdziwy niemiec tylko TUREK , który mieszka w Niemczech. Po tej sprawie dostałem list od nich o tym fakcie i każdy sprawę zakończył Niemcy policja i sąd i Polska też.
Nikt nawet nie raczył się zająć tym aby mi oddał moje pieniądze 300 euro.
Poszedłem na policję i do sądu i prokuratury a tam mi powiedzieli , że to nie ich sprawa bo oni się zajmują tylko oszustwami i został skazany i ukarany , a jak chcę odzyskać swoje pieniądze to muszę założyć nową sprawę ale teraz CYWILNĄ w sądzie cywilnym u siebie.
Więc zebrałem wszystkie dokumenty i opisałem całą sprawę plus wziąłem z sądu odpowiedni wniosek FORMULARZ A formularz pozwu Europejskie Postępowanie w Sprawach Drobnych Roszczeń i cały uzupełniłem i podałem dane niby tego Niemca , który okazał się być Turkiem mieszkającym w Niemczech i posiadał wtedy dwa adresy domowe. Cała prawa wyjaśniająca i karna trwała 2 lata więc stąd te dwa adresy.
No i mając komplet dokumentów złożyłem go w sądzie cywilnym u siebie.
Po miesiącu dostałem odpowiedz , że sędzie sobie wyliczył opłatę 100 zł. za wniosek od 300 euro , więc ją opłaciłem.
I tutaj się zaczął problem :
Po miesiącu dostałem list z sądu , że opłata doszła i że list wrócił z Niemiec do sądu z adnotacją "Adresat nie znany". - tutaj podałem pierwszy jego adres , który miałem domowy.
I sąd prosi o sprawdzenie poprawności adresu i odpowiedz.
Więc pomyślałem sobie no dobra może teraz mieszka pod tym drugim adresem więc wydrukowałem nowy załącznik tej kartki z nowym adresem - tym drugim.
Tutaj kolejny problem znowu to samo , bo po miesiącu znowu list wrócił z Niemiec do sądu z adnotacją "Adresat nie znany".
Tylko , że tym razem sąd napisał : list ponownie nie może zostać dostarczony z powodu błędnego adresu i sprawa zostaje anulowana i wszystkie moje dokumenty mi zwrócili.
Wychodzi na to , że ten Turek się znowu gdzieś przeprowadził i nie mieszka ani pod jednym ani pod drugim adresem a sąd ma to gdzieś. Ja również nie znam jego nowego adresu bo dostałem tylko te wcześniej z sądu z Niemiec w liście ze sprawy karnej.
1) I co ja mam teraz zrobić ?
2) Jak mogę ustalić jego nowy adres zamieszkania ?
3) Czy mogę jakoś to zlecić policji czy sądowi ?
4) Jak to zrobić , żeby go dorwać i odzyskać w końcu po tylu latach moje ciężko zarobione pieniądze ?
Naprawdę , Proszę o pomoc bo straciłem 300 euro + 1000 zł. u Nas na wszystkie operacje i sąd wszystko mi uznał obie kwoty ale nie mam jak ich odzyskać i sąd , że tak powiem ma mnie gdzieś...
moderacja
Opiszę całą sprawę w skrócie od początku do końca.
W 2013 roku w internecie na ***kupiłem od niemca sobie komplet owiewek do motocykla i potem zapłaciłem mu przelewem pieniądze na konto w banku a on mi nie wysłał towaru. Więc sprawę zgłosiłem na policję u siebie ta do sądu i prokuratury u mnie po czym tamci do Niemiec na policję i do sądu.
Został zatrzymany na policji i odbyła się tam u niego sprawa karna i został skazany na 600 euro kary , którą zapłacił a co się okazało to nie był prawdziwy niemiec tylko TUREK , który mieszka w Niemczech. Po tej sprawie dostałem list od nich o tym fakcie i każdy sprawę zakończył Niemcy policja i sąd i Polska też.
Nikt nawet nie raczył się zająć tym aby mi oddał moje pieniądze 300 euro.
Poszedłem na policję i do sądu i prokuratury a tam mi powiedzieli , że to nie ich sprawa bo oni się zajmują tylko oszustwami i został skazany i ukarany , a jak chcę odzyskać swoje pieniądze to muszę założyć nową sprawę ale teraz CYWILNĄ w sądzie cywilnym u siebie.
Więc zebrałem wszystkie dokumenty i opisałem całą sprawę plus wziąłem z sądu odpowiedni wniosek FORMULARZ A formularz pozwu Europejskie Postępowanie w Sprawach Drobnych Roszczeń i cały uzupełniłem i podałem dane niby tego Niemca , który okazał się być Turkiem mieszkającym w Niemczech i posiadał wtedy dwa adresy domowe. Cała prawa wyjaśniająca i karna trwała 2 lata więc stąd te dwa adresy.
No i mając komplet dokumentów złożyłem go w sądzie cywilnym u siebie.
Po miesiącu dostałem odpowiedz , że sędzie sobie wyliczył opłatę 100 zł. za wniosek od 300 euro , więc ją opłaciłem.
I tutaj się zaczął problem :
Po miesiącu dostałem list z sądu , że opłata doszła i że list wrócił z Niemiec do sądu z adnotacją "Adresat nie znany". - tutaj podałem pierwszy jego adres , który miałem domowy.
I sąd prosi o sprawdzenie poprawności adresu i odpowiedz.
Więc pomyślałem sobie no dobra może teraz mieszka pod tym drugim adresem więc wydrukowałem nowy załącznik tej kartki z nowym adresem - tym drugim.
Tutaj kolejny problem znowu to samo , bo po miesiącu znowu list wrócił z Niemiec do sądu z adnotacją "Adresat nie znany".
Tylko , że tym razem sąd napisał : list ponownie nie może zostać dostarczony z powodu błędnego adresu i sprawa zostaje anulowana i wszystkie moje dokumenty mi zwrócili.
Wychodzi na to , że ten Turek się znowu gdzieś przeprowadził i nie mieszka ani pod jednym ani pod drugim adresem a sąd ma to gdzieś. Ja również nie znam jego nowego adresu bo dostałem tylko te wcześniej z sądu z Niemiec w liście ze sprawy karnej.
1) I co ja mam teraz zrobić ?
2) Jak mogę ustalić jego nowy adres zamieszkania ?
3) Czy mogę jakoś to zlecić policji czy sądowi ?
4) Jak to zrobić , żeby go dorwać i odzyskać w końcu po tylu latach moje ciężko zarobione pieniądze ?
Naprawdę , Proszę o pomoc bo straciłem 300 euro + 1000 zł. u Nas na wszystkie operacje i sąd wszystko mi uznał obie kwoty ale nie mam jak ich odzyskać i sąd , że tak powiem ma mnie gdzieś...
moderacja
Ostatnią edycję dokonał moderator: