Y
yahny
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 20
Dzwonili do brata z propozycją jakiejś usługi online. Usługa ogólna, nie robiona na zamówienie.
Twierdzi, że prosił o przesłanie oferty na maila, zapozna się.
Przesłali informacje o uruchomieniu usługi na podstawie zlecenia nr X, z okresem darmowym 14 dni. Brat nie zauwazył tego maila.
Następnie przysłali fv, której termin płatnosci właśnie minął. Po otrzymaniu fv, dzwonił do nich, chcieli negocjować warunki.
Nie chcą mu wydać nagrania rozmowy, "bo rodo".
Pisał maile, że niczego nie zamawiał. Nie logował się na portal z usługą.
Brat ma lichą działalność, więc UOKiK odpada.
Czy taki proceder jest legalny?
Gdzie ma szukać pomocy?
Twierdzi, że prosił o przesłanie oferty na maila, zapozna się.
Przesłali informacje o uruchomieniu usługi na podstawie zlecenia nr X, z okresem darmowym 14 dni. Brat nie zauwazył tego maila.
Następnie przysłali fv, której termin płatnosci właśnie minął. Po otrzymaniu fv, dzwonił do nich, chcieli negocjować warunki.
Nie chcą mu wydać nagrania rozmowy, "bo rodo".
Pisał maile, że niczego nie zamawiał. Nie logował się na portal z usługą.
Brat ma lichą działalność, więc UOKiK odpada.
Czy taki proceder jest legalny?
Gdzie ma szukać pomocy?