Oszustwo powiązane z OLX

  • Autor wątku Autor wątku BezKonca
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

BezKonca

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2015
Odpowiedzi
11
Witam.
Znalazłem interesujący mnie telefon na OLX, umówiłem się z osobą na spotkanie na parkingu większego marketu. Wszystko przebiegło dobrze, zakup itd.. Kobieta była bardzo miła itd.. Jednak: Mimo tego, że sprawdziłem telefon przy niej okazało się w domu, że w telefonie nie działa WiFi, czego nie mogłem sprawdzić przy niej. Dałem telefon do komisu w celu diagnozy i okazało się, że jest to telefon z oryginalną obudową i ekranem jednak w środku posiada same chińskie części. ( Naprawa i wymiana koszt około 300zł ) Za telefon dałem 600zł.
Tego samego dnia po zakupie, kiedy to odkryłem zadzwoniłem do kobiety, że chcę oddać telefon i umówiłem się z nią następnego dnia (Kobieta zapewniała, że się zjawi i dokonamy zwrotu).
Następnego dnia kobieta się nie zjawiła, nie odbierała telefonu itd.. Kompletne zero kontaktu.
Wysłana została do niej wiadomość, że czekam na kontakt 30min a w przeciwnym wypadku sprawa trafia na policję.
A więc stąd moje pytanie. Co zrobić dalej?
Nie mam żadnej umowy, jednak przy wymianie uczestniczyła moja znajoma.
Kobieta zapewniała mnie, że telefon jest w 100% sprawny i w aukcji zawarła informacje, że jest to oryginalny produkt sony.
Posiadam adres tej kobiety, jej dane osobowe, numer telefonu i numer rejestracyjny samochodu.
Jakieś propozycje?
 
A czego oczekujesz? Co chcesz udowodnić? Skoro kupujesz na parkingu to ...
Jaką umowę zawarłeś? Jaki masz na to dowód? Do tego od kiedy "komis" jest wiarygodnym ekspertem? Co to są "chińskie części"? A może Sony tak ma? Że niektóre podzespoły są "made in china"?
 
Oczekuję zwrotu pieniędzy to chyba wiadome?
Mam zamiar udowodnić kobiecie oszustwo polegające na tym, że wcisnęła mi towar zapewniając, że jest w 100% sprawny a w rzeczywistości tak nie jest.
Dowodu jako takiego nie mam, jednak mam świadka tak jak pisałem. Umowy pisemnej brak.
Nie twierdzę, że komis jest wiarygodnym ekspertem jednak skoro facet ogląda telefon i twierdzi, że nie są to oryginalne części SONY, ponieważ wiele już takich telefonów składał i pierwszy raz na oczy takie coś widzi poza tym brakuje kilku części w środku to raczej logiczne, że nie jest to oryginał.
 
powodzenia w udowadnianiu przed sądem że w czasie kiedy miałeś telefon w ręku do czasu wniesienia ewentualnej sprawy nie wymieniłeś wszystkich częsci na gorsze...
 
Ale czy to moja wina? Od razu po transakcji udałem się do domu gdzie zauważyłem problem z WiFi ( nie działało ) po czym od razu wykonałem telefon do kobiety, umówiłem się na spotkanie na dzień następny. Kobieta następnego dnia nie odbierała i nie zjawiła się więc poszedłem na komisariat gdzie policjanci kazali czekać " bo święta i może się odezwie w ciągu paru dni ". Nie odezwała się więc pytam co mogę zrobić dalej.
 
a co mówiła podpisana przez ciebie umowa odnośnie działania Wifi i częsci jakie mają być w telefonie?
 
BezKonca napisał:
Nie odezwała się więc pytam co mogę zrobić dalej.

Niewiele.

Co najwyżej możesz zgłosić jej reklamację. Jak reklamacja zostanie odrzucona to pozostaje droga sądowa.

I pamiętaj o art.6 K.C.
 
Dokładnie zgodzę się z przedmówcami !
Nic jej nie udowodnisz,byłeś jeszcze do tego sprawdzałeś ! telefon i nagle od tak coś się nie zgadza? A do tego nawet żadnej umowy kupna nie sporządziłeś :brawo: sąd może pomyśleć że sam sobie wymieniłeś te części a wgl. WSZYSTKO TERAZ JEST MADE IN CHINA TELEFONY TEŻ ! :D:
 
Powrót
Góra