N
Nazar23
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2016
- Odpowiedzi
- 2
Witam, postaram się dość krótko przedstawić moją sytuacje. Otóż w ubiegłym tygodniu zamówiłem buty w sklepie internetowym, nie jestem pewien czy mogę podać tu jego adres, wiec niech ktoś w odpowiedzi zwróci uwagę na to, ponieważ myślę że warto ostrzec innych przed tym sklepem. W piątek, dokładnie 2 dni po złożeniu zamówienia dostałem mail, rzekomo wysłany przez firmę DHL (jednak email był zarejestrowany na rosyjskim odpowiedniku polskiego Onetu-rumbler) z komunikatem, iż przesyłka nie została odebrana, a numer kontaktowy podany przy rejestracji jest nieprawidlowy, co mija niestety się z prawdą. Próbowałem się dodzwonić do sklepu, niestety numer cały czas nie odpowiada, gdyż skrzynka pocztowa jest pełna. Do wiadomości email został dołączony plik z fakturą, gdzie podany był numer nip, który chciałem wyszukać w rejestrze. Okazało się, że numer jest nieprawidlowy, a adres firmy według map google jest zarejestrowany na blok mieszkalny. Niestety w pośpiechu nie sprawdziłem żadnych informacji o sklepie, gdyż strona internetowa wyglądała bardzo profesjonalnie, miała swój regulamin, prawo zwrotów. Przeczytałem opinie o sklepie i okazało się, że nie jestem pierwsza ofiarę tego sklepu, ale inni użytkownicy dostali zwrot pieniędzy po wysłaniu wiadomości z ostrzeżeniem, że jeżeli nie dostaną zwrotu pieniędzy sprawa trafi na policje. Posiadam dowód przelewu, wszystkie maile wysłane przez ten sklep, włącznie z potwierdzeniem zamówienia. Teraz główne pytanie-jestem w stanie odzyskać wpłacone pieniądze z własnej woli, czy przez postępowanie karne? Jak w ogóle wygląda moja sprawa według prawa?