Oszustwo, wyrok nakazowy - co dalej?

  • Autor wątku Autor wątku bydgoszczanin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
bydgoszczanin

bydgoszczanin

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
29
Oszukano mnie w internecie - wpłaciłem za zakup towaru, po czym kontakt ze sprzedającym się urwał. Sprawcę ustalono, znam tylko jego imię i nazwisko, dostał wyrok nakazowy (ograniczenie wolności + konieczność naprawy wyrządzonej szkody, ale bez wskazania w jakim czasie ma to nastąpić).

Minęły już 2 miesiące odkąd dostałem wyrok pocztą (z informacją, że jest prawomocny). Pieniędzy sprawca nadal mi nie zwrócił.

Ja mam tylko jego imię i nazwisko bez adresu, on pewnie też tylko tyle o mnie wie, więc jak miałby zwrócić nawet gdyby chciał...

Ale nie wiem czy chce, czy się uchyla. Co powinienem zrobić dalej?

Z góry dziękuję za podpowiedzi.
 
Ostatnia edycja:
Proponuję zadzwonić do sadu i ustalić który kurator prowadzi sprawę ( no chyba że jeszcze nie dostał do wykonania).

Podpowie jak należy rozumieć wyrok i czego oraz kiedy należy się spodziewać.
 
Ja bym też skontaktowała się z sądem, najlepiej pisemnie i wskazała numer konta, na który skazany ma wpłacić szkodę. Numer konta sąd przekaże skazanemu.
 
Po latach mały update... Idąc za Waszą radą w czerwcu 2018 wysłałem pismo do sądu prosząc o pomoc w uzyskaniu zasądzonej do zwrotu kwoty i podając nr konta. Odpowiedzi nie było. Ponowiłem więc swoje pismo w styczniu 2019 i również nikt nie odpowiedział. Oprócz skradzionych mi wskutek oszustwa 170 zł straciłem jeszcze trochę na listy polecone i czas na stanie na poczcie (na mojej to norma). Aby ograniczyć dalsze koszty, machnąłem ręką na całą tę sprawę.
 
Powrót
Góra