G
graphic
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2010
- Odpowiedzi
- 6
Witam,
mam dość poważny problem z sytuacją której nie mogę nawet wyjaśnić w skrócie. Opowiem od początku.
Wystawiałam na stronie z ogłoszeniami iż chcę sprzedać aparat.Na moje ogłoszenie odpowiedziała kobieta która podaje że jest z Kanady i chciała zakupić aparat dla córki z Nigerii. Zaproponowała iż zapłaci mi 650 Euro plus koszt przesyłki.Po ustaleniu Pani X powiedziała że wpłaci mi 700 euro. Na początku kazała mi przesłać do jej banku poświadczenie że aparat został wysłany tak też zrobiłam. Potem dostałam wiadomość od niej i od banku iż Pani X pomyliła się z transferem i wpisała kwote 1000 euro o co zostałam poproszona równocześnie przez nią i przez bank o zwrot 300 euro na adres jej córki z NIgeri i przesłania poświadczenia przez western union.Oczywiście tak zrobiłam, na co w kolejnym dniu przyszedł mail od banku i od niej iż muszę zapłacić za zabezpieczenie transferu 150 euro za ktore dostane zwrot ponieważ Pani X podwyższyła kwotę do 1150 euro. Pieniądze miały zosatać wysłane w ten sam sposób przez western union i potwierdzenie tez wysłąć do banku.Na co w dniu dzisiejszym dostaje maila od banku potem od Pani X że menager się pomylił i transfer wzrósł do 1800 euro i teraz mam ponownie wysłać różnice czyli 600 euro. Ta sprawa jest dla mnie dość podejrzana ,dla tego zwracam się z prośbą co mam zrobić w tej sytuacji. Straciłam przez zwykłą naiwność 450 euro i aparat, i nie wiem czy i w jaki sposób mogę wystosować pozew co kolwiek. Prosze pomóżcie!
mam dość poważny problem z sytuacją której nie mogę nawet wyjaśnić w skrócie. Opowiem od początku.
Wystawiałam na stronie z ogłoszeniami iż chcę sprzedać aparat.Na moje ogłoszenie odpowiedziała kobieta która podaje że jest z Kanady i chciała zakupić aparat dla córki z Nigerii. Zaproponowała iż zapłaci mi 650 Euro plus koszt przesyłki.Po ustaleniu Pani X powiedziała że wpłaci mi 700 euro. Na początku kazała mi przesłać do jej banku poświadczenie że aparat został wysłany tak też zrobiłam. Potem dostałam wiadomość od niej i od banku iż Pani X pomyliła się z transferem i wpisała kwote 1000 euro o co zostałam poproszona równocześnie przez nią i przez bank o zwrot 300 euro na adres jej córki z NIgeri i przesłania poświadczenia przez western union.Oczywiście tak zrobiłam, na co w kolejnym dniu przyszedł mail od banku i od niej iż muszę zapłacić za zabezpieczenie transferu 150 euro za ktore dostane zwrot ponieważ Pani X podwyższyła kwotę do 1150 euro. Pieniądze miały zosatać wysłane w ten sam sposób przez western union i potwierdzenie tez wysłąć do banku.Na co w dniu dzisiejszym dostaje maila od banku potem od Pani X że menager się pomylił i transfer wzrósł do 1800 euro i teraz mam ponownie wysłać różnice czyli 600 euro. Ta sprawa jest dla mnie dość podejrzana ,dla tego zwracam się z prośbą co mam zrobić w tej sytuacji. Straciłam przez zwykłą naiwność 450 euro i aparat, i nie wiem czy i w jaki sposób mogę wystosować pozew co kolwiek. Prosze pomóżcie!