M
Maxiu93
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Tydzień temu zakupiłem telefon w serwisie allegro.
Telefon kupiłem jako uszkodzony i miał mieć uszkodzony tylko tylny panel co było napisane w aukcji. Sprzedający odwlekał z wysyłka ja w tym czasie zamówiłem cześci wymienne do zakupionego telefonu.
Telefon po tygodniu w końcu do mnie dotarł ale poza uszkodzonym tylnym panelem ma również defekt w postaci plam/rozjaśnień na wyświetlaczu o czym naturalnie nie wspomniał a na zdjęciach nie było tego widać bo były w słabej rozdzielczości.
Oczywiście kontaktowałem się ze sprzedawcą (wiedział już wcześniej że zamówiłem części do wymiany tego telefonu) i powiedziałem jak wygląda sprawa, powiedział wprost proszę odesłać telefon oddam pieniądze, nie zgodziłem się z tym bo zakupiłem do tego telefonu już części i powiedziałem że mogę odesłać telefon wraz z tymi częściami które zakupiłem i żeby mi za nie oddał, nie zgodził się.
Zaproponowałem również żeby pokrył 50% kosztów nowego wyświetlacza około 100zł również się nie zgodził a nawet stwierdził że chce wyłudzić pieniądze i że zgłosi to na policje.
Wydaje mi się że zostałem oszukany bo ktoś świadomie wprowadził mnie w błąd ale czy mam racje?
Tydzień temu zakupiłem telefon w serwisie allegro.
Telefon kupiłem jako uszkodzony i miał mieć uszkodzony tylko tylny panel co było napisane w aukcji. Sprzedający odwlekał z wysyłka ja w tym czasie zamówiłem cześci wymienne do zakupionego telefonu.
Telefon po tygodniu w końcu do mnie dotarł ale poza uszkodzonym tylnym panelem ma również defekt w postaci plam/rozjaśnień na wyświetlaczu o czym naturalnie nie wspomniał a na zdjęciach nie było tego widać bo były w słabej rozdzielczości.
Oczywiście kontaktowałem się ze sprzedawcą (wiedział już wcześniej że zamówiłem części do wymiany tego telefonu) i powiedziałem jak wygląda sprawa, powiedział wprost proszę odesłać telefon oddam pieniądze, nie zgodziłem się z tym bo zakupiłem do tego telefonu już części i powiedziałem że mogę odesłać telefon wraz z tymi częściami które zakupiłem i żeby mi za nie oddał, nie zgodził się.
Zaproponowałem również żeby pokrył 50% kosztów nowego wyświetlacza około 100zł również się nie zgodził a nawet stwierdził że chce wyłudzić pieniądze i że zgłosi to na policje.
Wydaje mi się że zostałem oszukany bo ktoś świadomie wprowadził mnie w błąd ale czy mam racje?