Otwieranie cudzych listów - czy tak można?

  • Autor wątku Autor wątku Fluttershy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Fluttershy

Fluttershy

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
17
Witam.
Piszę z nietypowym problemem, otóż mieszkam z babcią która we wszystko musi wsadzać ręce. Grzebie mi po szafkach, po torebce, no i ostatnio przegięła, bo gdy byłam na wakacjach otworzyła mi paczkę (którą zamówiłam na prezent ponieważ rzeczy były nie do kupienia w Polsce) i dała swojej wnuczce, 3 miesięcznemu dziecku. Znajoma rodzi 15 sierpnia, i był to szampon dla noworodka, smoczek i pare innych rzeczy które były skorzystane, chociaż tamto dziecko miało swoje. Tłumaczy się ''a bo ja myślałam że to dla X..". Czy w takim razie ja mogę zabrać jej emeryturę i powiedzieć że myślałam że to dla mnie na nowe spodnie? Oczywiście to tylko przykład, ale całkiem trafny do sytuacji.

Czy jest na to jakaś podstawa prawna? Nie chcę aby w ten sposób ginęły mi rzeczy, rozmowa nic nie daje, ponieważ nie jeden raz już próbowałam.
 
no to sa raczej takie miedzyludzkie niesnaski, oczywiscie prawo Pani chroni - sprawa dobr osobistych, przestepstwa kradziezy itp. sprawa jak mysle nie ma jednak rozmiarow monstrualnj, wiec proponowalbym jednak przedsiewziecie innych krokow, np. kierowanie paczek pod inny adres
 
Nie mam właściwie możliwości kierowania pod inny adres, czy nie istnieje jakieś ubezpieczenie paczek na poczcie za niewielką kwotę abym tylko ja mogła je odbierać podpisem a nie każdy z domowników?
 
Pani imię i nazwisko, zamiast adresu: "poste restante", kod pocztowy i nazwa miejscowości. wówczas paczki i listy będzie mogła Pani odbierać w punkcie poczty po okazaniu dowodu osobistego.
 
Powrót
Góra