Otwieranie korespondencji w pracy

  • Autor wątku Autor wątku sholler
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sholler

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
11
Szukałem odpowiedzi ale nie znalazłem całkowitej.
Dostałem prywatny list z mojego banku (zawierający kartę płatniczą), był on otwarty i zaklejony taśmą, po własnym dochodzeniu dotarłem do osoby (pracownik działu przesyłek) ,która go otworzyła podobno przez nieuwagę i przepraszała. Dałem do zrozumienia co o takim postępowaniu myślę. Po rozmowie z współpracownikami okazało się, że to nie pierwszy raz w firmie. Z tego co wiem to nikt poza adresatem nie może otwierać imiennej korespondencji, chyba ze podpisało się zgodę ( ja nic nie podpisywałem). Wiem tez ze oprócz prawa mojej prywatności zostało tez złamane prawo prywatności nadawcy( w tym wypadku banku). W związku z tym ze zdarzyło się to pierwszy raz to dam spokój, ale chciałbym się zabezpieczyć na wypadek powtórki. Jak mogę postąpić? Czy można wytoczyć sprawę firmie( tego bym chciał uniknąć bo chce pracować dalej) czy może tej osobie prywatnie. Na jakie artykuły się odwołać aby przetłumaczyć dodatkowo pani sekretarce aby tego nie robiła (podobno odgurnie ma taki nakaz)
 
a nie prościej prowadzić prywatną korespondencje pod adresem domowym?
 
Rzeczywiście korespondencji adresowanej imiennie się nie otwiera - ani prywatnej ani służbowej. I np. w mojej firmie to jest przestrzegane. Tyle,że kwestia naruszenia tajemnicy korespondencji to nie jest przedmiot prawa pracy. Jak dla mnie sprawa cywilna między adresatem i osobą, która przesyłkę naruszyła (chyba że "odgórny nakaz" jest gdzieś przez pracodawcę sformułowany na piśmie).
 
Jestem doktorantem i mieszkam na terenie Instytutu więc nie mam możliwości podać innego adresu. Do miejsca zameldowania mam ponad 300 km
 
sholler napisał:
Jestem doktorantem i mieszkam na terenie Instytutu więc nie mam możliwości podać innego adresu. Do miejsca zameldowania mam ponad 300 km

Mieszkasz w biurze? Nie masz jakiegoś nr pokoju czy czegoś takiego, co by odróżniało korespondencję adresowaną do Ciebie jako pracownika instytutu od tej kierowanej do Ciebie jako osoby prywatnej?
 
Proszę państwa, proszę nie pisać żebym założył sobie skrzynkę pocztową albo żeby bank inaczej adresował do mnie listy bo to NIE JA łamię prawo tylko firma w której pracuje i to firma powinna przestrzegać prawa a nie ja kombinować coby tu zrobić żeby nie mieli sposobności na łamanie prawa. Widzę że chyba rzeczywiście założyłem wątek nie w tym miejscu.
 
próbujemy tylko doradzić najmniej konfliktowe rozwiązanie problemu
co do naruszania tajemnicy korespondencji przez pracodawcę to jak pisałam powyżej - nie ma znaczenia,że to pracodawca - temat nie do tego działu
 
To ja mam pytanie do firmy przychodzi list

Sz.P.
Jan Kowalski
Dyrektor Marketingu
Uczelnia Wyższa
ul. Wysoka
Warszawa

Dyrektorzy marketingu zmieniają się co jakiś czas, jak teraz posegregować pocztę nie otwierając pisma (nie znając jego treści) komu to przekazać?
Zwracać tą korespondencję z adnotacją adresat nieznany???
 
Powrót
Góra